Ratunku! To bikini się... rozpuszcza
07 sierpnia 2009Jak zemścić się na znienawidzonej byłej? Przebić opony w aucie czy zarysować karoserię? Zasypać skrzynkę mailową spamem? Umówić się z jej najlepszą przyjaciółką? Można inaczej. Kupić jej prezent. Nie zwyczajny, a niezwykle złośliwy. Bo to bikini jest, a jakby go nie było.