Dziennik Gazeta Prawana logo

Louboutin, kobiecy przedmiot pożądania

12 sierpnia 2009, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Louboutin, kobiecy przedmiot pożądania
Inne
Nie wiadomo, dlaczego kobiety tak bardzo kochają buty. Czy to kwestia dodatkowych centymetrów, czy może to, że dobry but zmienia całkiem strój? Prawdopodobnie same tego nie wiemy. Najprawdopodobniej wie to sam mistrz obuwniczy Christian Louboutin, skoro tworzy prawdziwe dzieła sztuki, których pożąda niejedna z nas.
fr_02_buty_236348a_767665.jpg
Louboutin: Najpierw jest kobieta
fr_01_buty_00_236350a_767783.jpg

W butach od Louboutina gwiazdy chodzą do sklepu, występują na scenie i biorą śluby. Britney Spears właśnie w szpilkach z jego butiku walczyła w sądzie o prawo do opieki nad swoimi synami, a Kylie Minogue ma je na nogach na okładce płyty, którą wróciła po chorobie. Co te skórzane cacka w sobie mają?

Mały Christian, zamiast chodzić przykładnie do szkoły, wagarował, włócząc się po paryskich ulicach. Podglądał kabaretowe tancerki, był zafascynowany ich wyglądem, strojami i oczywiście butami. Jednak najważniejszym impulsem do rozpoczęcia kariery w szewskim fachu był pewien plakat, który zakazywał odwiedzać jedno z muzeów kobietom w szpilkach. Władze budynku obawiały się o piękne drewniane posadzki, dlatego powiesiły przy wejściu rysunek kobiety na szpilkach z przekreślonymi czerwoną kreską nogami. Młody Louboutin poczuł się do żywego dotknięty tym zakazem i wtedy zakiełkowała w nim chęć zmiany postrzegania kobiety.

Louboutin projektuje buty starannie i z pomyślunkiem. Jego projekty są zgrabne i przede wszystkim podkreślają kobiecość. Nie znaczy to, że jest nudziarzem - czasem wymyśla cuda a la Vivienne Westwood. Jednak przeważnie stawia na klasykę unowocześnioną oryginalnym tworzywem lub szalonym kolorem. Lubi kobiece ażury i koronki.

Znakiem rozpoznawczym butów Francuza jest czerwona podeszwa. Dotychczas żaden projektant nie skusił się na skopiowanie tego pomysłu, by nie zostać oskarżonym o plagiat. Dopiero niedawno lekko skandalizujący fashionista Matthew Williamson zaprojektował szpilki z podeszwą w kolorze fuksji - nawiązał tym samym do sławy Christiana, złożył jej niejako hołd.

Louboutin projektuje buty na bardzo wysokim obcasie - co najmniej 12 centymetrów, dochodzą do 16 - jednak dba, by były idealnie wyważone. Źle ustawiony obcas powoduje, że sylwetka kobiety staje się rachityczna: biodra wysuwają się do przodu, nogi uginają w kolanach, a plecy garbią, natomiast w "louboutinach" panie wyglądają zgrabnie i poruszają się z gracją. Wszystkie celebrytki zarzekają się, że w tym obuwiu można spokojnie przetańczyć całą noc.

Christianowi zależy przede wszystkim, by kobiety noszące jego buty nie tylko wyglądały sexy, ale też czuły się tak przy maksimum komfortu.

W jego butach chodzą Christina Aguilera, Nicole Kidman, Catherine Denevue, Cameron Diaz. Ich urodę zawsze docenia Angelina Jolie, z nimi zdradza "manole" Sarah Jessica Parker. Ich wielką fanką jest także Paris Hilton.
_____________________________________

>>> Buty na jesień nie mogą być smutne
>>> Trzymaj swoje obuwie w idealnym porządku
>>> "Tak dobre jak seks, tylko trwają dłużej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj