W butach od Louboutina gwiazdy chodzą do sklepu, występują na scenie i biorą śluby. Britney Spears właśnie w szpilkach z jego butiku walczyła w sądzie o prawo do opieki nad swoimi synami, a Kylie Minogue ma je na nogach na okładce płyty, którą wróciła po chorobie. Co te skórzane cacka w sobie mają?

NA POCZĄTKU BYŁA KOBIETA

Mały Christian, zamiast chodzić przykładnie do szkoły, wagarował, włócząc się po paryskich ulicach. Podglądał kabaretowe tancerki, był zafascynowany ich wyglądem, strojami i oczywiście butami. Jednak najważniejszym impulsem do rozpoczęcia kariery w szewskim fachu był pewien plakat, który zakazywał odwiedzać jedno z muzeów kobietom w szpilkach. Władze budynku obawiały się o piękne drewniane posadzki, dlatego powiesiły przy wejściu rysunek kobiety na szpilkach z przekreślonymi czerwoną kreską nogami. Młody Louboutin poczuł się do żywego dotknięty tym zakazem i wtedy zakiełkowała w nim chęć zmiany postrzegania kobiety.

DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH?

Louboutin projektuje buty starannie i z pomyślunkiem. Jego projekty są zgrabne i przede wszystkim podkreślają kobiecość. Nie znaczy to, że jest nudziarzem - czasem wymyśla cuda a la Vivienne Westwood. Jednak przeważnie stawia na klasykę unowocześnioną oryginalnym tworzywem lub szalonym kolorem. Lubi kobiece ażury i koronki.

Znakiem rozpoznawczym butów Francuza jest czerwona podeszwa. Dotychczas żaden projektant nie skusił się na skopiowanie tego pomysłu, by nie zostać oskarżonym o plagiat. Dopiero niedawno lekko skandalizujący fashionista Matthew Williamson zaprojektował szpilki z podeszwą w kolorze fuksji - nawiązał tym samym do sławy Christiana, złożył jej niejako hołd.

NIE TYLKO NA ZEWNĄTRZ

Louboutin projektuje buty na bardzo wysokim obcasie - co najmniej 12 centymetrów, dochodzą do 16 - jednak dba, by były idealnie wyważone. Źle ustawiony obcas powoduje, że sylwetka kobiety staje się rachityczna: biodra wysuwają się do przodu, nogi uginają w kolanach, a plecy garbią, natomiast w "louboutinach" panie wyglądają zgrabnie i poruszają się z gracją. Wszystkie celebrytki zarzekają się, że w tym obuwiu można spokojnie przetańczyć całą noc.

Christianowi zależy przede wszystkim, by kobiety noszące jego buty nie tylko wyglądały sexy, ale też czuły się tak przy maksimum komfortu.

GWIAZDY KOCHAJĄ FRANCUZA

W jego butach chodzą Christina Aguilera, Nicole Kidman, Catherine Denevue, Cameron Diaz. Ich urodę zawsze docenia Angelina Jolie, z nimi zdradza "manole" Sarah Jessica Parker. Ich wielką fanką jest także Paris Hilton.
_____________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Buty na jesień nie mogą być smutne
>>> Trzymaj swoje obuwie w idealnym porządku
>>> "Tak dobre jak seks, tylko trwają dłużej"