Komu baleriny, komu...
20 kwietnia 2009Balerinki od kilku lat nieprzerwanie są na topie. Ma na to wpływ nie tylko ich niewątpliwy dziewczęcy urok, ale także wygoda. Są komfortową, ale wcale nie mniej elegancką i kobiecą alternatywą dla szpilek. Jednak jako płaskie nie budzą sympatii tych z nas, którym natura poskąpiła smukłych łydek, jak np. Heidi Klum. Niesłusznie. Dobrze skrojone baletki są korzystne dla prawie każdych nóg.
