“Beze mnie byłbyś zbytkiem łaski, duchowo całkiem niezebranym. Niepewnym jak ruchome piaski, chudym jak klatka na bociany” - śpiewa Maryla Rodowicz w najbardziej znanym przeboju o sekretarkach. Każde słowo tego hitu to szczera prawda. .
Jakie cechy powinna posiadać sekretarka idealna? Wcale nie musi być młodziutką blondynką o posągowych kształtach. W tym fachu długoletnie doświadczenie to rzadko spotykany, ale niewątpliwie wielki atut ( ). Oto cenne rady specjalistów, czyli Cezarego Ikanowicza i Jana W. Piekarskiego, autorow książki “Protokół dypmomatyczny i dobre obyczaje” (Oficyna WydawniczaSGH, Warszawa 2007) dla adeptek tej profesji.
Sekretarka to nierzadko pierwsza osoba, z którą osoba z zewnątrz firmy ma kontakt. To jasne, że Na podstawie takiego pierwszego wrażenia jest fomułowana czasami ogólna opinia o instytucji lub przedsiębiorstwie. żująca gumę i sprawiająca wrażenie, jakbyś jej przeszkadzał. Gdy pierwsze wrażenie jest fatalne, trudno je później czymkolwiek zatrzeć.
No własnie, te czerwone włosy... , a jeśli jego reguł nikt nie spisał, to ona musi świecić przykładem. Niepoważnie i nieprofesjonalnie wyglądają paznokcie pomalowane na jaskrawy kolor, mocny
makijaż i zbyt duża ilość biżuterii, a także ekstrawagancka fryzura. Im skromniej, tym lepiej – to złota zasada w tym fachu.
Sekretarka idealna musi być . Nie darmo jest tą, która z definicji trzyma sekrety... Absolutnie nie może powtarzać nikomu tego, co usłyszała w gabinecie szefa czy co spisywała z nim po spotkaniu np. z klientem. Co więcej: czasami zaufana sekretarka jest powiernicą szefa i wie wiele o jego życiu osobistym. W takim przypadku także nie powinna się tą wiedzą z nikim dzielić. Musi być pod tym względem bez skazy. Opowiadanie przyjaciółkom o kłopotach "starego” z niesfornymi dzieciakami jest po prostu żałosne.
Funkcjonowanie sekretarki, jej zakres obowiązków określa zawsze jej przełożony. .
I tu powstaje problem: ? Bardzo wielu pracowników marzy, by mieć taką profesjonalną pomoc do swojej dyspozycji i często stara się ją
“wykraść” szefowi. To błąd. a w razie jakichkolwiek
wątpliwości, odsyłać do szefa. On szybko utnie niecne zakusy wobec swojej najcenniejszej nierzadko pracownicy.