Budzisz się rano, drapiesz po twarzy... A tu zarost. Patrzysz w osłupieniu na swoje świeżo wydepilowane nóżki i ze zdumieniem konstatujesz, że oto jesteś właścicielką masywnych, włochatych odnóży. Oto dostałaś możliwość bycia facetem przez całą dobę. I co robisz przez te wspaniałe 24 godziny?
"Po pierwsze: biorę wolne w pracy po to, by przez cały dzień oddawać się Idę na kręgle, na gokarty, do największego w mieście salonu gier video - wszystko po to, by przekonać się, co tak niesamowicie kręcącego jest w tych wszystkich męskich rozrywkach. A potem idę na podryw i - wiem, to podłe - . Celem niezobowiązującego flirtu - wszak jestem heteroseksualna!" -
"Umiem robić wszystko to, co facet, więc mam tylko jedno marzenie (oczywiście gdyby dano mi szansę bycia choć przez chwilę mężczyzną). !" -
"Skontaktowałabym się w jakiś magiczny sposób - jeszcze nie wiem, jaki, ale na pewno coś wymyślę - ze swoimi wszystkimi byłymi facetami.
Ta wiedza pomogłaby mi w przyszłych podbojach..." -
" Z wielką przyjemnością przeszłabym się na prawdziwe kawalerskie przyjęcie, by przekonać się, jak tam właściwie jest. ? Jestem tego niezwykle ciekawa. Może kiedyś przebiorę się za faceta i wkręcę na taką imprezę?" -
" w stosunku do samej siebie (samego). Mam świadomość swoich braków, a jest ona moim zdaniem całkowicie obca mężczyznom. To mi właśnie w nich imponuje" - Ala, 27 lat.