Pelargonie: co to za rośliny?

Pelargonie są roślinami z rodziny bodziszkowatych. Istnieje kilkaset ich gatunków. Ich naturalnym obszarem występowania jest przede wszystkim Afryka Południowa. Niektóre gatunki występują w Afryce Wschodniej, a nieliczne także w Australii i Nowej Zelandii.

Do Europy kwiaty te trafiły na początku XIX wieku. Wiele gatunków pelargonii uprawia się w Polsce jako rośliny ozdobne na balkonach, tarasach, a także w mieszkaniach. Można podzielić je na 4 główne grupy:

Reklama
  • pasiaste,
  • bluszczolistne,
  • wielkokwiatowe,
  • pachnące.

Błędy w uprawie i pielęgnacji pelargonii

Pelargoniom, aby obficie i długo kwitły, trzeba zapewnić odpowiednie warunki. W przeciwnym wypadku będą słabo kwitły, ich kwiaty będą małe, a z czasem mogą w ogóle przestać się pojawiać. Niezwykle istotne jest w ich przypadku przede wszystkim stanowisko, podlewanie i nawożenie.

Jakie błędy w uprawie i pielęgnacji pelargonii popełniane są najczęściej? Wyjaśniamy i podpowiadamy, jak ich uniknąć.

Nieodpowiednie stanowisko częstym błędem w uprawie pelargonii

Częstym błędem w uprawie pelargonii jest wybór nieodpowiedniego stanowiska, w którym kwiaty mają zbyt małą ilość światła. Skutkować to może nawet całkowitym zanikiem kwitnienia. Aby bujnie kwitły, potrzebują natomiast miejsca jasnego i dobrze nasłonecznionego, w którym światło docierać będzie przez większą część dnia. Idealne dla nich będzie więc stanowisko po stronie południowej lub zachodniej.

Błąd w uprawie pelargonii: Niewłaściwe podlewanie

Pelargonie ze względu na swoje pochodzenie tolerują ciepło i suszę. Nie oznacza to jednak, że nie wymagają podlewania. Jest ono niezbędne do ich prawidłowego rozwoju i bujnego kwitnienia. Za mała, ale też za duża ilość wody negatywnie wpływa na te kwiaty.

Reklama

Aby zapewnić im optymalną wilgotność podłoża, należy regularnie je monitorować. Częstotliwość podlewania zależy od aktualnie panujących warunków atmosferycznych. Pelargonia wymaga podlewania, kiedy ziemia w jej doniczce jest sucha. W związku z tym w trakcie upałów kwiaty te mogą potrzebować podlewania nawet dwa razy dziennie.

Ostatecznie mniejsze szkody może wyrządzić pelargoniom ich lekkie przesuszenie niż nadmierne podlewanie. To drugie prowadzić może do gnicia korzeni i rozwoju chorób grzybowych. Niewielkie przesuszenie podłoża może natomiast w niektórych sytuacjach sprawiać, że roślina w poszukiwaniu wody będzie się głębiej korzeniła, a w efekcie stanie się zdrowsza.

Inny błąd w pielęgnacji pelargonii to podlewanie ich nieodstaną wodą. Ma ona wówczas dużą zawartość chloru i innych substancji chemicznych, które nie wpływają korzystnie na rośliny. Lepszym wyborem będzie odstana woda w temperaturze otoczenia, a najlepszym – deszczówka.

Kolejny błąd to podlewanie liści i kwiatów, podczas gdy wodę należy kierować bezpośrednio na podłoże. W przeciwnym wypadku wzrasta ryzyko rozwoju chorób zwłaszcza grzybowych. Niewskazane jest też podlewanie kwiatów w ciągu dnia, kiedy temperatura na zewnątrz jest najwyższa. Woda paruje wówczas szybciej i rośliny nie mogą jej w pełni wykorzystać. Optymalny czas podlewania to ranek i wczesny wieczór.

Błąd w uprawie pelargonii: Nieodpowiednie nawożenie

Pelargonia jest rośliną o dosyć długim okresie kwitnienia, który trwa najczęściej od maja aż do jesieni i pierwszych przymrozków. W związku z tym jej odpowiedni rozwój i kwitnienie uniemożliwia brak składników odżywczych.

Kwiaty stają się wówczas coraz mniejsze, aż w końcu w ogóle przestają się pojawiać. Należy więc pamiętać o właściwym i regularnym nawożeniu pelargonii, które da im energię do wytwarzania kolejnych kwiatów. Zasilanie powinno następować co ok. 2-3 tygodnie. Nie można jednak w tym celu używać zbyt dużo azotu. Powoduje on bowiem wzrost jedynie zielonych części roślin. Dzieje się to kosztem osłabienia kwitnienia.