Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapomnij o tui. Ten krzew idealnie nadaje się na żywopłot, a dodatkowo pięknie kwitnie

25 marca 2024, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Laurowiśnia wschodnia
Laurowiśnia wschodnia. Czy zastąpi tuje w roli żywopłotu?/ShutterStock
Laurowiśnia wschodnia to krzew, który jeszcze kilka lat temu nie cieszył się większym zainteresowaniem w naszym kraju. W ostatnim czasie zaczyna się to jednak zmieniać i zyskuje on coraz większe grono zwolenników. Jest rośliną zimozieloną, a dodatkowo wiosną pięknie zakwita. Świetnie nadaje się do formowania gęstego żywopłotu, który ochrania ogród przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów i przechodniów. 

Laurowiśnia wschodnia: krótka charakterystyka

Laurowiśnia wschodnia – znana też jako laurośliwa wschodnia, wawrzynośliwa lub śliwa wawrzynolistna – to zimozielony krzew lub małe drzewo z rodziny różowatych. W naturalnym środowisku rośnie w Azji Mniejszej, na Kaukazie i Półwyspie Bałkańskim. Laurowiśnia wschodnia występuje w wielu odmianach, z których wiele świetnie zaaklimatyzowało się w warunkach panujących w Polsce. 

Coraz częściej uprawiana jest – ze względu na swój dekoracyjny i gęsty pokrój – jako roślina ozdobna oraz pełniąca funkcję żywopłotu. Przez cały rok zachwyca swoimi ciemnozielonymi liśćmi z delikatnym połyskiem, które bardzo przypominają wyglądem liście laurowe.  Dodatkowo wiosną – zazwyczaj w maju – na krzewie tym pojawiają się drobne, białe i pachnące kwiaty. Tym samym odróżnia się od innych roślin – takich jak np. tuje, z których formowane są żywopłoty, a które nie zakwitają. 

Laurowiśnia wschodnia następczynią tui? 

Laurowiśnia wschodnia to krzew wyjątkowo podatny na formowanie, a więc z łatwością można przycinać go zgodnie ze swoimi upodobaniami i stworzyć z niego żywopłot. Przy odrobinie pracy z laurowiśni wschodniej można uformować szczelny żywopłot, który będzie odgradzał ogród od ciekawskich spojrzeń sąsiadów i przechodniów oraz chronił go przed hałasem z zewnątrz. Ponadto stanie się doskonałą osłoną od wiatru dla bardziej wrażliwych na nie roślin rosnących w ogrodzie. Laurowiśnia wschodnia może być uprawiana nawet w sąsiedztwie ruchliwej ulicy, ponieważ jest odporna na zanieczyszczenia powietrza. Rzadko też zapada na choroby i jest atakowana przez szkodniki. 

Krzew ten może więc z powodzeniem zastąpić popularne tuje. Świetnie prezentuje się jednak nie tylko jako żywopłot, ale również rosnąc pojedynczo lub tworząc kompozycje z krzewami innych gatunków. 

Laurowiśnia wschodnia. Uprawa

Laurowiśnia wschodnia najlepiej rośnie w miejscu ciepłym oraz cienistym lub półcienistym. Preferuje żyzne i piaszczysto-gliniaste podłoże o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym, które przez cały czas powinno pozostawać delikatnie wilgotne. Z tego powodu warto ściółkować ziemię wokół rośliny, aby ochronić ją przed nadmiernym wysuszeniem. 

Laurowiśnie wschodnią najlepiej sadzić wiosną lub jesienią. Zdecydowanie natomiast nie powinno się tego robić zimą w czasie mrozów. W odpowiednich warunkach krzew ten przyrasta rocznie ok. 30-60 cm. 

Pielęgnacja laurowiśni wschodniej po zimie

Laurowiśnia wschodnia jest krzewem dosyć wrażliwym na niskie temperatury. Dotyczy to zwłaszcza okazów młodych. Z tego powodu roślinę na zimę najlepiej okrywać słomianymi matami lub włókniną. Ponadto po zimie wymaga szczególnej pielęgnacji. 

Jeśli jej liście zbrązowiały, a gałęzie stały się suche i łamliwe, może to oznaczać, że przemarzła. Na szczęście w przypadku, kiedy część łodyg jest nadal zielona i elastyczna, istnieje szansa na uratowanie krzewu. Należy przyciąć go w taki sposób, aby pozbyć się wszystkich obumarłych pędów. Cięcie można przeprowadzić nawet bardzo radykalnie. Laurowiśnia wschodnia szybko się po nim regeneruje. 

Poza przycinaniem warto zadbać o jej odpowiednie podlewanie i nawożenie. To ostatnie jest szczególnie istotne wiosną, kiedy krzew potrzebuje dodatkowych składników odżywczych, aby odpowiednio zregenerować się po zimie i zdrowo rosnąć w nowym sezonie. Możemy zastosować zarówno nawozy wieloskładnikowe, jak i nawozy organiczne, a wśród nich przede wszystkim kompost. Nawożenie nim rozpocząć możemy już w marcu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj