Nie dmuchaj w piszczałkę
01 czerwca 2009Towarzyszy ci, gdy wstajesz rano, wespół z poranną gazeta i kawą. Jest nieodłącznym gościem w twojej dłoni podczas przerwy w pracy, spotkania towarzyskiego, imprezy. W końcu zaczyna ci towarzyszyć w samotne noce i poranki i już wcale nie jest ci do śmiechu. Ciągle tylko dmuchasz i dmuchasz w... piszczałkę.
