Dziennik Gazeta Prawana logo

Bądź jak Ally McBeal, a nie jak niania Frania

13 maja 2009, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bądź jak Ally McBeal, a nie jak niania Frania
Inne
Chcesz osiągnąć sukces zawodowy? Zrezygnuj z seksownej, obcisłej spódniczki i głębokiego jak Rów Mariański dekoltu. Kobiety, które zbyt mocno epatują swoją seksualnością w miejscu, gdzie robić tego absolutnie nie powinny, narażają się na wiele nieprzyjemności. Nie mówiąc już o śmieszności...

Wszystkie chcemy wyglądać pięknie i seksownie - to jasne. Ale czy na pewno w pracy? obnażające biusty, spódniczki tak krótkie, że widać nam majtki lub białe spodnie, przez które prześwitują stringi?

Dobrze wiemy, że latem w pracy może być gorąco, ale bądźmy szczere - nasz "półnegliż" nie jest wcale efektem upałów. .

Zły przykład daje też telewizja. I mimo, że szesnaste urodziny dawno już masz za sobą, lubisz ją oglądać i podświadomie czerpiesz z niej wzory. Przykład: przekracza granice nie tylko swoim zachowaniem, ale też ubraniem. Urocza Frania nie chodzi do biura, ale jako seksowna niańka również zbyt daleko odbiega od przyjętego wzorca.

Podobnie : w pracy, na randce, czy na zakupach, zawsze wygląda wyzywająco. Mało który facet, mający z nią kontakt służbowy jest w stanie skupić się na tym, co ona mówi - patrzy bowiem w rozkoszne zakamarki jej dekoltu. Czasem nawet nie zdajemy sobie czasem sprawy, że przez nasz strój koledzy z pracy nie potrafią się skupić na swoich zadaniach.



To on budzi najwięcej kontrowersji. . Efekt może być taki, że do zawodowej współpracy wybiorą bardziej "zakrytą" koleżankę, . Trudno zaprzeczyć, że bizneswomen w mocnym makijażu i ze zwichrzonymi włosami, w obcisłej mini i dużym dekoltem oraz na wysokich szpilach, jest oceniana jako niż kobieta ubrana neutralnie (czytaj: skromnie, tak, jak powinna się odziać do pracy).

ć. Ważne jest, żebyś pamiętała, że na polu zawodowym tworzysz własną markę - twój strój jest twoim opakowaniem. Dobrym przykładem jest bohaterka serialu - ona zawsze wiedziała, jak się ubrać do pracy, nie epatowała seksapilem, a mimo to cieszyła się powodzeniem mężczyzn. Podobnie było z : musiała zapanować nad strojem, by w pracy traktowano ją poważnie.

. Zwracaj uwagę na to, co nosi szefowa. Jeżeli będziesz ubierała się podobnie, możesz zyskać dodatkowe punkty.

Druga zasada to dostosowanie stroju do otoczenia. W biurze rachunkowym można odsłonić mniej, a np. w agencji reklamowej garsonka może być nie na miejscu. . Zachowawczym strojem jest zawsze .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj