Ratunku! To bikini się... rozpuszcza
Jak zemścić się na znienawidzonej byłej? Przebić opony w aucie czy zarysować karoserię? Zasypać skrzynkę mailową spamem? Umówić się z jej najlepszą przyjaciółką? Można inaczej. Kupić jej prezent. Nie zwyczajny, a niezwykle złośliwy. Bo to bikini jest, a jakby go nie było.
- Możesz mieć ubranie z kawy lub pokrzywy
- W chłodne dni otul się modnie i efektownie
- Porażka, czyli dwie kobiety i ta sama kreacja
- Zobacz najlepiej ubranych ludzi świata
- Wyrzuć pralkę. Te ubrania same się czyszczą.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodzi o bikini wynalezione i produkowane przez jedną z niemieckich firm. Na pozór wygląda zupełnie normalnie, w dotyku też jest całkiem zwyczajne, na dodatek podobno jest komfortowe w noszeniu. Niezwykłość kostiumu ujawnia się dopiero, gdy jego właścicielka wejdzie do wody. Specjalnie zaprojektowany materiał po trzech minutach kontaktu z wodą rozpuszcza się. Całkowicie. Jego właścicielka zmuszona jest wyjść z wody kompletnie naga i z cała pewnością zjedzona ze wstydu.
ZDRADZIŁA? PORZUCIŁA?
Firma reklamuje gadżet jako najlepszy sposób na zemstę na byłej dla żądnych odwetu panów. Która eks przyjęłaby jednak podarek w formie kąpielowej, ale zawsze bielizny od swojego byłego
narzeczonego? Internauci sugerują podarowanie cud- bikini swojej obecnej partnerce. Tak dla żartu... Gadżet można sprezentować też kobiecie, która pragnęłoby się zobaczyć nago. Wtedy
zostaje albo dzika plaża albo setki innych przygodnych obserwatorów.
Wynalazek już wzbudził oburzenie oburzył Rosemarie Zapfl, obrończyni praw kobiet. Uważa ona, że rozpuszczalne bikini to policzek dla wszystkich kobiet. Taki protest jednak może być tylko
jeszcze lepszą reklamą. Kostium jest dostępny w Internecie w cenie ok. 10 euro.
________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Aby zmysły wam nie prysły
>>> Tych panów kochamy nawet z wąsiskami!




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!