Ewa Kasprzyk nie gustuje w młodszych
Na ulicy oglądają się za nią o wiele młodsi mężczyźni. Ma 52 lata, ale akurat to nie ma w jej przypadku najmniejszego znaczenia. Na widok Ewy Kasprzyk na usta ciśnie się tylko jedno słowo; "seksbomba". Ale to nie tylko pełna seksapilu aktorka, to także niezwykle inteligentna kobieta, mająca własne, oryginalne poglądy. Na życie, no i naturalnie na mężczyzn...
- Ochroniarze i dziwaczne żądania gwiazd
- Weisz: Nie chcę dublerki mojego ciała
- Gwiazdy, które kochają się w ukryciu
- Kocha go Vanessa i milion innych kobiet
- Wolisz Sadowską czy Jarosińską?
- Sojka: Dwa razy zaliczyłem dno
- Małgorzata Foremniak: Mam osobistego trenera
- Streisand: Byłam molestowana przez producenta
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Co robi Ewa Kasprzyk, gdy oglądają się za nią młodzi faceci. Nic. "Ha, to już jest ich broszka, że się interesują >starszymi< kobietami" - odpowiada gwiazda "Bellissimy" w wywiadzie dla "Gali". I dodaje: "No, wtedy bardzo dobrze się czuję". Nic dziwnego, takie tęskne męskie spojrzenia każdej z nas poprawiają humor.
Ale pani Ewa ma wyrobione zdanie na temat związków z młodszymi mężczyznami: " To jest podejrzane (że taki chłopak jest zainteresowany
kobietą w wieku jego matki). Niektórzy mają taki styl bycia, że nie chcą w związku ponosić żadnej odpowiedzialności. Zachowują się jak rozkapryszone dzieci. Nie mam w stosunku do takich
mężczyzn uczuć macierzyńskich" - dodaje twardo.
Z wywiadu wynika, że aktorka nie miałaby najmniejszej ochoty "usługiwać" młodszemu od siebie partnerowi: "Gotować? A po co? Prasować? Absolutnie nie. Są
takie, które robią to lepiej ode mnie". Aktorka miała jednak w swoim życiu epizod z młodszym od siebie mężczyzną. Nie był to co prawda związek, ale... "Kręcił się koło
mnie taki młody fotograf. W gruncie rzeczy nie wiedziałam, o co mu chodzi. Komplementował mnie, chodziliśmy razem od restauracji, było coraz przyjemniej. Ale bardzo szybko wyczuwam ludzi,
którzy mają nieczyste intencje" - wyznaje aktorka.
Ów młody fotograf zapewne chciał się nieco ogrzać w blasku sławy znakomitej aktorki. Ale takiej kobiecie z pewnością potrzebny jest inny mężczyzna. Przez wielkie "M".
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!