Makabryczne wyznanie miłości
Jeśli kochasz na zabój, na pewno marzysz - a może nawet jesteś przekonana - że będziecie żyli długo i szczęśliwie, póki śmierć was nie rozłączy. Być może masz ochotę wykonać gest symbolizujący domniemaną trwałość twojego związku - na przykład miłosny tatuaż. O tym, że nie jest to dobry pomysł, przekonały się między innymi Lindsay Lohan i Rihanna...
- Czy kaleczyć piękne ciało?
- Wymarzony tatuaż możesz przypłacić życiem
- Katy Perry wytatuuje sobie Freddy'ego
- 10-letnia grafficiarka i tatuażystka
- Angelina pokazała nowe tatuaże
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Cóż może być bardziej romantycznego niż niezatarte słowa miłości ozdabiające wasze ciała? Jeśli myślisz, że takie tatuaże pomogą związkowi przetrwać na wieki, potraktuj jako przestrogę historię gwiazd. Być może wtedy wykrzykniesz to samo, co dr Jeffrey Rand z Nowojorskiego Centrum Usuwania Tatuażu. "To makabryczny pomysł" - mówi ekspert. Być może jego argumenty nie korespondują z wzniosłymi argumentami romantycznej miłości, ale nie można im odmówić rozsądku..."Wystarczy, że zapoznasz się ze statystykami rozwodów i liczbie rozstań jeszcze przed ślubem" - mówi Rand w New York Daily News.
PRZESTROGA PŁYNIE Z HOLLYWOOD
Historia gwiazd mówi sama za siebie. Nie zadziałał smoczy tatuaż z napisem "Billy Bob" przyozdabiający ciało Angeliny Jolie. Gwiazda rozwiodła się z aktorem Billym Bobem Thortonem w 2003 roku, a tatuaż został niczym smętny wyrzut sumienia. Z drugiej strony brak tatuażu "Brad" nie uchronił jej przed kryzysem w małżeństwie z Bradem Pittem... Na pewno jednak Angelina nie zamierza rozstać się ze swoimi dziećmi, których daty urodzin uwieczniła na swoim ramieniu.
W określeniach "kochać do szaleństwa" i "miłość jest jak narkotyk" jest sporo prawdy. Miłość popycha nas czasem do szalonych postępków, a sama ma
wiele z uzależnienia. "Kiedy jesteśmy bardzo zakochani w partnerze, to włada nami podobne uczucie jak przy uzależnieniu od narkotyków" - mówi terapeutka par Rachel Sussman. I
dodaje: "Wiele par myśli, że uwiecznienie swojego uczucia na ciele gwarantuje mu wieczne trwanie. Nie ma takiej gwarancji".
Owoce takich pomyłek obserwuje Rand, który najwięcej pracy ma, usuwając wytatuowane imiona utraconych kochanków z ciał zdesperowanych klientów. "Nie znam bardziej zmotywowanych
osób niż te, które chcą usunąć tatuaż typu miłosny " - zaznacza Rand
ZANIM TO ZROBISZ, POMYŚL DWADZIEŚCIA RAZY
Zapewne taki spóźniony żal doskwiera Lindsay Lohan, która zrobiła sobie miłosne tatuaże wraz z ukochaną Samanthą Ronson. Ta jednak nie dość, że się z nią rozstała, to
jeszcze wystąpiła o sądowy zakaz zbliżania się gwiazdy do niej. Rihanna też z pewnością pluła sobie w brodę, że wraz z Chrisem Brownem zdecydowali się na podobny tatuaż.
Chcesz uniknąć ich problemów?
Rachel Sussman daje dobrą radę: "Kup róże, kup czekoladki, kup szczeniaczka, którym będziecie się wspólnie opiekować. Ale nie róbcie sobie wiążących was
tatuaży" - zaklina. A jeśli marzy ci się permanentne przyozdobienie swojego ciała, możesz zdecydować się na kwiatek, motylka lub ładny wzorek. Taki zawsze będzie
adekwatny...



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!