DŁUGIE ZNACZY KOSZTOWNE

Reklama

Spadająca kaskada włosów to widok seksowny, jednak kosztowny. Nie chodzi tylko o godziny spędzone na myciu, wcieraniu odżywek, płukaniu, suszeniu i układaniu. Długie włosy latem są też niewygodne i niezdrowe dla... samych włosów.

Częste mycie, pospieszne suszenie gorącą suszarka i kosmetyki do stylizacji fryzury nieźle dają im się we znaki, a gorący wiatr i palące słońce znacznie pogorszą sprawę. Dlatego wygoda nie jest jedynym powodem, dla którego przed nadejściem upałów czy wyjazdem na urlop warto wybrać się do fryzjera i podciąć zmęczone końcówki.

MODA WAM SPRZYJA

Moda całe szczęście idzie nam na odsiecz. W tym sezonie modne są włosy co najwyżej półdługie, sięgające nie dalej niż do ramion - jeśli więc mamy dłuższe, z lekkim sercem możemy je skrócić i dać im odpocząć. Przy okazji odpoczniemy my i nasze spocone w upale karki.

Druga dobra wiadomość jest taka, że skończył się dyktat włosów precyzyjnie wycieniowanych i idealnie prostych - tego lata modne są naturalne fale. Dajmy więc naszym grzywom odpocząć od prostownic, ton wosków i pianek, a gorącą suszarkę zamieniajmy w miarę możliwości na ciepłe letnie powietrze. Naturalne suszenie jest najzdrowsze dla włosów.

WAKACJE, CZYLI ODPOCZYNEK

Trzecia dobra wiadomość jest taka, że w modzie są włosy upięte - najlepiej w pozornie niedbałe koczki, loki skrępowane opaskami czy pukle ujęte w sploty i warkocze. W takich fryzurach my odpoczniemy od upału, a nasze włosy - on szkodliwych promieni słonecznych i nadmiaru suchego powietrza. Pamiętajmy jednak, że samo upięcie nie pomoże - warto zainwestować w kosmetyki z filtrem UV. Tak, abyśmy z wakacji wróciły wypoczęte nie tylko my, ale również - nasze włosy.