Dziennik Gazeta Prawana logo

Zimowy wysiew nasion. Lepiej się pospiesz, a sporo zaoszczędzisz

27 stycznia 2024, 15:00
[aktualizacja 31 stycznia 2024, 16:00]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Winter sowing, czyli zimowy wysiew nasion to technika, która zyskuje coraz więcej zwolenników
Winter sowing, czyli zimowy wysiew nasion to technika, która zyskuje coraz więcej zwolenników/ShutterStock
Zima kojarzy nam się z czasem, w którym ogród pogrążony jest w stanie spoczynku. Z kolei dopiero wiosna wydaje się idealnym okresem na siew roślin. Okazuje się jednak, że do siewu możemy przystąpić już zimą. Musimy jedynie spełnić określone warunki. Wyjaśniamy, czym jest winter sowing, czyli zimowy wysiew nasion.

Winter sowing: Czym jest ta technika?

Winter sowing w dosłownym tłumaczeniu z języka angielskiego oznacza "siew zimowy". To nazwa techniki zimowego wysiewu nasion do ziemi, znajdującej się w plastikowych butelkach umieszczonych na zewnątrz. Metoda ta jest niedroga i prosta w wykonaniu. Wysiewać w ten sposób można niektóre rośliny jednoroczne, zioła i warzywa. Dzięki tej technice można wcześniej niż zazwyczaj rozpocząć uprawę roślin w ogrodzie. Zaczną one kiełkować zazwyczaj szybciej niż posiane w sposób tradycyjny. 

Warto jednak wziąć pod uwagę, że metodę winter sowing stosować możemy w przypadku roślin odpornych na mróz. Wśród kwiatów będą to m.in. lwie paszcze, margaretki, chabry i skabiozy. Natomiast wśród warzyw technika ta sprawdzi się dla m.in. wczesnej marchwi, cebuli, roszponki, jarmużu, kopru i szpinaku. Wysiew niektórych roślin możemy rozpocząć już w styczniu. 

Winter sowing i jego zalety

Dzięki zastosowaniu winter sowing mamy szansę wysiewać rośliny nawet w środku mroźnej zimy. Możemy zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy. Nie musimy w tym wypadku przygotowywać tradycyjnej rozsady roślin w domu, do której potrzeba specjalnych pojemników. Nie musimy też doglądać wschodzących siewek i dbać o zapewnienie im optymalnych warunków do rozwoju. Oszczędzamy też sporo miejsca na parapecie. 

Aby zastosować winter sowing, wystarczą nam zwykłe puste butelki po wodzie mineralnej, którym możemy w ten sposób dać drugie życie. Ponadto siewkom rosnącym na zewnątrz nie trzeba poświęcać tak dużo czasu na pielęgnację jak tym, które rosną w naszych domach. 

Oszczędność czasu, pieniędzy i miejsca to tylko część zalet zimowego wysiewu nasion. Nic więc dziwnego, że technika ta zyskuje w ostatnich latach wśród ogrodników coraz więcej zwolenników. Uzyskane w ten sposób sadzonki są odporne na niskie temperatury, zdrowe, silne i dobrze ukorzenione. W trakcie ich kiełkowania i na początkowym etapie wzrastania są chronione przez plastikową butelkę przed chorobami i szkodnikami.

Jak przygotować zimowy wysiew nasion?

W celu zastosowania zimowego wysiewu nasion musimy odpowiednio przygotować plastikowe butelki i wykonać w ich górnej części otwory wentylacyjne, a w dolnej – odpływowe, co zapewni odpowiednią wilgotność. Ważne, aby wybrane przez nas pojemniki były jak najbardziej przezroczyste i zapewniały wschodzącym roślinom dostęp do światła słonecznego. Muszą być również odpowiednio duże, aby sadzonki miały wystarczającą ilość miejsca. W związku z tym najlepiej wykorzystać butelki o pojemności 5 litrów. 

Odpowiednio wybraną, czystą i przygotowaną butelkę przecinamy na pół, ale tak, aby nie oddzielić do końca górnej części od dolnej. Następnie wsypujemy na jej dno ziemię – na głębokość ok. 10 cm – i obficie podlewamy ją wodą, po czym przystępujemy do wysiewu nasion. Te zaś przykrywamy odpowiednią dla nich warstwą ziemi. W kolejnym kroku szczelnie sklejamy butelkę taśmą klejącą. Każdy przygotowany w ten sposób pojemnik odpowiednio oznaczamy, aby było wiadomo, co w nim rośnie. Można w tym celu opisać każdy z nich wodoodpornym pisakiem. 

Winter sowing – pielęgnacja 

Tak przygotowane butelki od razu wynosimy do ogrodu i ustawiamy w słonecznym i zacisznym miejscu. Możemy postawić je obok siebie, aby stanowiły rodzaj wzajemnej podpory i nie przewracały się na skutek silniejszych podmuchów wiatru. Możemy też w tym celu zabezpieczyć je dookoła np. dużymi kamieniami. 

Teraz musimy już tylko pamiętać, aby posiane rośliny od czasu do czasu podlewać przez otwór w butelce. Najlepiej używać do tego zraszacza. Podlewanie nie będzie jednak konieczne zbyt często, ponieważ podłoże w plastikowym pojemniku długo utrzymuje odpowiednią wilgotność. Przed podlaniem zawsze musimy dokładnie przyjrzeć się wnętrzu – jeśli ścianki butelki są wilgotne, nie ma konieczności podlewania. Musimy to zrobić jedynie wówczas, gdy są suche. 

Kiedy nadejdą odpowiednie warunki – dni staną się coraz dłuższe, a temperatura zacznie wzrastać – rośliny w przygotowanych przez nas prowizorycznych szklarniach zaczną kiełkować. Jeśli tylko osiągną odpowiednią wielkość, a na zewnątrz spadnie ryzyko przymrozków, będziemy mogli przesadzić je na ich docelowe miejsce w ogrodzie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj