Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystarczy sześć dziennie. Hamują ochotę na słodycze, wspierają serce i sprzyjają odchudzaniu

10 grudnia 2025, 06:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pani je śliwki
Suszone śliwki to bogactwo witamin/Shutterstock
Gdy za oknem jest zimno i ciemno, nachodzi nas ochota na słodycze. Chcemy się pocieszyć i jakoś dotrwać do wiosny. Jest jeden problem, pociecha to chwilowa, a boczki się zaokrąglają. Suszone śliwki to nie tylko zdrowa alternatywa dla słodkich przekąsek, ale również bomba wartości odżywczych. Świetnie działają nie tylko na układ pokarmowy. Jak wskazują naukowcy, wystarczy zjeść sześć suszonych śliwek dziennie, by poczuć się lepiej i świetnie wyglądać.

Suszone śliwki kojarzą się przede wszystkim z bożonarodzeniowym kompotem z suszu, który po świątecznym obżarstwie działa na jelita niczym miotełka. Suszone śliwki mają jednak więcej zalet. Wspomagają wiele funkcji naszego organizmu.

Suszone śliwki - skarbnica witamin i minerałów

Świeże i suszone śliwki są bardzo zdrowe. Późną jesienią trudno o świeże owoce, trzeba więc zjadać suszone. Od wieków suszone śliwki są bardzo cenione. Poza wspieraniem zdrowia jelit i układu pokarmowego owoce te mają wiele innych zalet. Śliwki suszone to moc witamin i minerałów. Jedząc je, dostarczamy organizmowi witaminę A, K i witaminy z grupy B. Należy wspomnieć również o składnikach mineralnych, zawartych w śliwkach suszonych - to magnez, potas oraz miedź.

Zdrowe serce i piękna cera

Jedzenie suszonych śliwek korzystnie wpłynie na kondycję układu sercowo-naczyniowego. Warto włączyć je do swojej diety profilaktycznie, jako naturalne zabezpieczenie przed osteoporozą i miażdżycą. Antyoksydanty zawarte w śliwkach wpływają na obniżenie poziomu złego cholesterolu i tym samym wspomagają dobrą kondycję naczyń krwionośnych oraz serca. Należy wspomnieć także o korzyściach dla urody. Spożywanie suszonych śliwek każdego dnia może wpłynąć na poprawę wyglądu skóry, a nawet pomóc uporać się z nadprogramowymi kilogramami. Tu jednak liczy się przestrzeganie odpowiednich proporcji, a dokładniej - ich nieprzekraczanie.

Tyle śliwek suszonych warto zjeść dziennie

Specjaliści radzą, by codziennie jeść sześć suszonych śliwek - ok. 50 g owoców. Zbyt duża porcja zjedzonego produktu może bowiem wywołać działania niepożądane, w tym biegunkę i wzdęcia. Śliwki suszone są przy tym dość kaloryczne - 100 g to ok. 240 kalorii. Z ilością suszonych śliwek powinny uważać osoby chorujące na cukrzycę.

Jakie śliwki suszone wybierać?

Wybieramy śliwki suszone naturalne, bez dodatku konserwantów i cukru - na opakowaniu powinien być wymieniony jeden składnik, czyli śliwki suszone. Unikamy tych z dodatkiem sorbinianu potasu czy siarczanów - są jaśniejsze i bardziej miękkie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj