Koniec z aktywnością, która ogranicza się do kilku przysiadów przed telewizorem. Ćwiczymy masowo a na dodatek często i intensywnie – wynika z niepublikowanego raportu „Jakość życia Polaków. Philips Index 2012” przygotowanego przez TNS OBOP. O wynikach badań donosi „Newsweek”.

Reklama

Regularność i intensywność, z jaką rodacy uprawiają sport, jest imponująca. Co piąty mieszkaniec kraju nad Wisłą ćwiczy codziennie. Więcej niż co czwarty (27 procent) uprawia aktywność fizyczną od dwóch do sześciu razy w tygodniu. Spora część ćwiczy rzadziej i mniej regularnie. Natomiast osoby, które nie stronią od ćwiczeń w ogóle, stanowią zaledwie czwartą część społeczeństwa. I tu najbardziej widać ogromną zmianę, jaka nastąpiła w naszym podejściu do sportu. Jak przypomina socjolog dr Krzysztof Jankowski z warszawskiej AWF, zaledwie 15 lat temu „niećwiczących” było trzykrotnie więcej!

Prężyć się jak ten celebryta

Co sprawiło, że tak tłumnie i tak szybko daliśmy się uwieść modzie na sport? „Winne” są rozmaite korzyści, jakie niesie za sobą aktywność. Przede wszystkim – chcemy być piękni i zgrabni - tak jak gwiazdy w kolorowych magazynach. Jak mówi dr Rafał Wiśniewski, socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, muskularni celebryci to ważny wzór, w szczególności dla osób młodych.

Po drugie, ćwiczymy aby być akceptowanymi i uniknąć wykluczenia, a także odchudzić się. Niećwiczący najczęściej kojarzą się z nadwagą, a ta jest jak piętno nieatrakcyjności – wyjaśnia dr Rafał Wiśniewski.

Imponujące statystyki nie pozostawiają wątpliwości – modzie na sport dały się uwieść również osoby starsze. I to w tej grupie widać kolejne dwie ważne motywacje, które pozwala wyciskać siódme poty na bieżniach lub godzinami uprawiać nornic walking.

Sport jako środek.... konserwujący

Osoby starsze ćwiczą, aby zatrzymać uciekającą młodość i utrzymać dobrą formę, słowem - dobrze się „zakonserwować”. Wielu traktuje aktywność fizyczną jako środek konserwujący – tłumaczy kulturoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego, dr Jacek Wasilewski. Ekspert dodaje, że istotną motywacją jest również kolejny ważny trendmoda na tzw. tzw. active ageing. Osoby starsze chcą więc starzeć się pięknie i aktywnie a swój cel wdrażają życie z wyjątkowo imponująca konsekwencją – to w grupie wiekowej 65 i więcej lat jest najwięcej osób, które ćwiczą codziennie.