Dziennik Gazeta Prawana logo

Nałóg, z którego nie zdajesz sobie sprawy

10 marca 2009, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nałóg, z którego nie zdajesz sobie sprawy
Inne
Lubisz sobie podjeść między posiłkami, a dzień kończysz obfitą kolacją? Zakupy smakołyków odchudzają twój portfel? Masz wrażenie, że nie kontrolujesz napadów swojego łakomstwa? Dodatkowe kilogramy negatywnie odbijają się na twoim zdrowiu? Uważaj, możesz być uzależniona od jedzenia.

Każdy wie, że można uzależnić się od alkoholu, narkotyków, hazardu czy nawet... seksu. Ale żeby ? Ale to prawda. Problemy z jedzeniem mogą być poważną chorobą, którą oczywiście można leczyć. Jednak inaczej niż pozostałe uzależnienia. ...

Na początku nic nie musi zapowiadać problemu. Każdy przecież lubi sobie zagryźć herbatę ciasteczkiem, a po obiedzie osłodzić życie deserem. Co złego jest w przegryzieniu czegoś małego między posiłkami? A jeśli "wyrośnie się" ze starych ciuchów, można zastąpić je nowymi... ciut większymi.

- zbyt ważne. Gdy zjedzenie pączka staje się konieczne dla uratowania podupadającego nastroju, a chęć jedzenia napada cię nagłymi, niepowstrzymanymi falami. Zdarzyło ci się koić jedzeniem zszarpane nerwy, traktować je jako pocieszyciela w trudnych chwilach? Myślałaś czasem: "jest kiepsko, niech przynajmniej mam coś od życia" (w domyśle - coś smacznego)?

Nie wiadomo, kiedy strzałka na wadze przesuwa się coraz bardziej w prawo. Kolejne kilogramy zaczynają ciążyć stawom i kręgosłupowi. - to normalne, przecież prawie każda kobieta się odchudza. Siły woli nie starcza jednak na długo. Uwieńczoną sukcesem dietę można już przerwać. Cały dzień głodzenia się jesteś w stanie nadrobić jednym susem do lodówki. Za jednym zamachem pochłaniasz równowartość jednej lub kilku dziennych racji żywieniowych... Czujesz się uspokojona, ale pojawiają się wyrzuty sumienia i obietnice, że nigdy więcej. Niespełnione.

Znasz to skądś? Jeśli tak, to możesz mieć problem z tzw. . Jedzenie staje się remedium na stres i trudne emocje. Gdy chęć sięgnięcia po jedzenie przestaje podlegać kontroli i zaczyna destrukcyjnie wpływać na życie, jest już uzależnieniem, czyli chorobą.

Tę chorobę jednak na szczęście można leczyć. I to w grupie podobnych sobie osób - których jest więcej, niż można przypuszczać. gromadzą się na specjalnych spotkaniach - tzw. mityngach, gdzie dzielą się swoimi doświadczeniami i wspierają się nawzajem w walce z tym, co ich przerosło. Obowiązuje zasada poufności - nikt z uczestników spotkań nie może opowiadać "na zewnątrz" o zasłyszanych tam historiach. Wspólnota Anonimowych Żarłoków powstała blisko 50 lat temu w Stanach Zjednoczonych. Dziś działa na całym świecie, w tym w kilkunastu miastach w Polsce. Członkiem AŻ może zostać każdy - niezależnie od płci, wieku czy posiadanego wykształcenia. Uczestnictwo w grupach wsparcia jest bezpłatne.

Czy jedzenie i sposób, w jaki je konsumujesz, wpłynął destrukcyjnie na jakąkolwiek z dziedzin twojego życia? Na przykład na:

  • zdrowie - masz nadwagę i związane z nią problemy zdrowotne
  • kondycję fizyczną - jesteś ociężała, osłabiona, łatwo się męczysz
  • finanse - na jedzenie i słodycze wydajesz więcej niż powinnaś
  • karierę - nocne maratony jedzeniowe skutkują niewyspaniem i zmęczeniem, co przeszkadza ci w pracy
  • rodzinę - zdarza ci się wyładować na bliskich złość na siebie, że znów uległaś napadowi łakomstwa
  • relacje ze znajomymi - rezygnujesz ze spotkań, szczególnie w miejscach publicznych, bo czujesz się nieatrakcyjna i beznadziejna

Jeśli odpowiedziałaś twierdząco na choć jedno z powyższych pytań, masz problem z jedzeniem.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej albo poszukać pomocy blisko swojego miejsca zamieszkania, wejdź na stronę

Znajdziesz tam informacje o AŻ oraz adresy i terminy mityngów w całej Polsce. Uzależnienie od jedzenia możesz leczyć również w wielu poradniach uzależnień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj