Dziennik Gazeta Prawana logo

W wysokich obcasach na złamanie karku

28 lutego 2009, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
W wysokich obcasach na złamanie karku
Inne
Wysokie obcasy są niezbędnym atrybutem każdej eleganckiej kobiety! Wyszczuplają i wydłużają nogę, dodają seksapilu, sprawiają, że chód jest ładniejszy. Tyle teorii. Przejdźmy do praktyki.

Chyba każdy choć raz widział na ulicy kobietę na niebotycznie wysokich obcasach, która niepewnie stawia kroki na ugiętych nogach, osiągając mistrzostwo braku gracji. Albo w czasie zimy dziewczynę, która niezgrabnie i wbrew prawom fizyki porusza się w wysokich i nieprawdopodobnie cienkich szpilkach po chodniku przypominającym taflę lodu? I w końcu, czy któraś z nas nie zaliczyła choć raz w życiu podobnej obcasowej wpadki?

Czemu kobiety tak kochają obcasy? Poprawiają wygląd sylwetki - to oczywiste. Są też minusy - po kilku godzinach chodzenia na wysokich obcasach . Z jednej strony sklepy wciąż serwują nam kolekcje z oszałamiającymi szpilkami, z drugiej - , że wysokie buty fatalnie wpływają na nasze zdrowie. Czy zatem warto je nosić?

Wiele kobiet marzy o tym, by nawet na najwyższych obcasach poruszać się lekko i zwinnie. Nie tylko marzy, lecz także stara się pozyskać umiejętności w tym zakresie. Internet pełen jest filmów instruktażowych pokazujących sztukę noszenia szpilek z gracją.

>>> Zobacz jak chodzić na wysokich obcasach

Jeśli któraś z pań nadal jest żądna wiedzy i chce pobierać profesjonalne nauki w tym zakresie, nic nie stoi na przeszkodzie. Pojawiają się już kursy chodzenia na wysokich obcasach. Podczas warsztatu "Królowa Szpilka" w Ośrodku Rozwoju Osobistego "Alcha" w Warszawie można poznać tajniki tej sztuki - jak kupić odpowiednie buty, jak dobrać obcasy do danej okazji i oczywiście praktyczna nauka chodzenia.

Magazyn "Glamour" w kilku krajach (w tym w Polsce) organizuje na dystansie kilkuset metrów. Udział w zabawie może wziąźć każdy, warunkiem jest założenie minimum 9-centymetrowych szpilek. Wygrana to 10 000 złotych na zakupy. Na tak pokaźną nagrodę chętnych nie brakuje i to nie tylko wśród pań. Przed dwoma laty polską edycję biegu na szpilkach wygrał przebrany za dziewczynę chłopak. A w zasadzie chciał wygrać, dobiegł do mety najszybciej, jednak jury konkursu stwierdziło, że w biegu udział mogą brać tylko kobiety.

>>>Zobacz bieg na szpilkach

Lekarze nie podzielają jednak zachwytu nad niebotycznymi szpilkami. Najsilniejszą częścią stopy jest pięta - but na obcasie unosi ją do góry. W efekcie na śródstopiu i palcach spoczywa 3/4 ciężaru ciała (jeśli obcas jest bardzo wysoki - jeszcze więcej), przy naturalnym ułożeniu ciała jest to 1/2. Bardzo często noszenie wysokich obcasów powoduje przeciążenie, bóle i Dlatego lekarze zalecają, by szpilki zachować tylko na naprawdę wyjątkowe okazje.

Szpilki mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo kobiety na ulicy. I to dwojaki. "Szpilki kojarzą się z seksem, a co za tym idzie, z siłą. Z badań psychologicznych wynika, że osoby, które się odważnie zachowują i odważnie ubierają, . Ktoś, kto napada na kobiety, czuje się niepewnie, szuka ofiary łatwej. No chyba że mamy do czynienia z desperatą" - mówi nam Paweł Drozdziak, trener samoobrony dla kobiet i współautor książki "Zawsze bezpieczna - psychologiczne aspekty samoobrony kobiet".

To jedna strona medalu. Jeśli jednak dojdzie do napadu, posiadaczka wysokich obcasów Za klasykę kobiecych metod samoobrony uchodzi nadepnięcie napastnika z całych sił ogromną szpilą. Jeśli w ogóle się uda, bardzo zaboli przeciwnika, ale go nie obezwładni. Dlatego w przypadku samoobrony po zadaniu ciosu, należy błyskawicznie zadać kolejny lub natychmiast uciekać.

I jedno i drugie wysokie obcasy . "Szpilki są tak skonstruowane, że nie da się utrzymać w nich równowagi. Szanse kobiety, która ma na sobie takie obuwie, na skuteczną samoobronę są dramatycznie niskie. Szpilki . Szansa, że kobieta trafi obcasem w stopę przeciwnika, jest naprawdę minimalna. W sytuacji realnego napadu najlepiej mieć na sobie coś, w czym można się wygodnie poruszać" - wyjaśnia Paweł Drozdziak.

Ale czy to przekona panie? Może powinno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj