Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz piękną posłankę Platformy

17 czerwca 2009, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Do pracy jeździ tramwajem. Nie uważa, by kobietom trzeba było ułatwiać start do polityki. Mówi też, że zaskakuje mężczyzn i się ich nie boi. Specjalnie dla DZIENNIKA Agnieszka Pomaska, nazywana "nowym cudem Tuska", która zastąpi w Sejmie europosła Jarosława Wałęsę.


: Ani pomaga, ani przeszkadza. Jeśli za politykę bierze się kobieta, która jest w stanie udowodnić, że doskonale radzi sobie w swojej dziedzinie, to jej wygląd na dłuższą metę nie ma żadnego znaczenia. Może na początku budzi jakieś emocje, ale z upływem czasu one ustają.

Nie , nigdy tego nie odczułam. Zaczynałam pracę jako radna w wieku 22 lat i to nie płeć, ale właśnie młody wiek mógł mi nieco na początku przeszkadzać albo wywoływać czyjeś negatywne emocje. Młoda, niedoświadczona, co ona może zdziałać... musiałam udowodnić, że dam radę.


Kobiet w polityce jest mniej, może z tego powodu mamy czasami łatwiej, a czasami trudniej. Bilans wychodzi na zero. Trzeba po prostu udowodnić, że się zasługuje na miejsce w polityce, nie tylko dlatego, że jest się kobietą. Z drugiej strony kobiet w polityce jest mniej, zatem pań się poszukuje i zwraca na nie większą uwagę.


Nie, nie popłakałam się nigdy. Płacz nie jest, moim zdaniem, dobrą metodą na osiąganie czegokolwiek. Owszem, tupnęłam, a nawet uderzyłam pięścią w stół. Ale to samo robią też mężczyźni. A jeśli facet wali pięścią w stół, to nie mam oporów, by odpowiedzieć mu tym samym.


Być może będę brutalna, ale nie uważam, że powinno się w jakiś specjalny sposób promować kobiety tylko dlatego, że są kobietami. Dochodzi wtedy do kształtowanie się jakichś krzywdzących stereotypów. Potem musimy udowadniać, że coś potrafimy, mamy o wiele bardziej pod górkę niż mężczyźni. A bycie kobietą w niczym nie przeszkadza. Kobiet nie wolno do niczego zmuszać, tak samo i do polityki. Wolę je raczej do tej działalności przekonywać i chętnie będę to robiła. Przede wszystkim postaram się, by nie bały się mężczyzn...


Nie.


Być może, nie wiem. Trzeba by było ich zapytać. Ja myślę, że raczej ich zaskakuję (śmiech).

_______________________________________________

>>> W Internecie dowiesz się, skąd się biorą dzieci
>>> Celebryci rozebrali się "dla sprawy"
>>> Jolie: niegdyś dzika kotka, dziś czuła mama

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj