To kolejna inicjatywa w Częstochowie, której celem jest zwiększenie liczby urodzeń w mieście i pomoc parom starającym się o dziecko. Niedawna decyzja lokalnych władz o dofinansowaniu zabiegów in vitro spotkała się z krytyką Kościoła, jako sprzeczna z jego nauką.

Poradnię naprotechnologii uruchomiła Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. - Jest to metoda bezpieczna, tania, a nade wszystko - co interesuje mnie, jako dyrektora diecezjalnej Caritas - zgodna z nauką Kościoła, z sumieniem człowieka. Dlatego powstał pomysł, aby wyjść naprzeciw tym wszystkim parom, które nie mogą mieć dzieci - powiedział ks. Stanisław Iłczyk, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

Organizatorzy poradni przekonują, że wyniki innych placówek stosujących naprotechnologię są bardzo zadowalające. Małżeństwa w częstochowskiej Poradni Rozpoznawania Płodności będzie przyjmowała instruktorka w dziedzinie naprotechnologii. Jeśli uzna, że konieczna jest konsultacja z lekarzem lub psychologiem, para zostanie wysłana do takiego specjalisty.

Pomoc w poradni będzie można uzyskać bezpłatnie. Na razie będzie otwarta dla wszystkich chętnych, jeśli będzie ich zbyt wielu, trzeba będzie szukać nowych rozwiązań. Jeszcze nie wiadomo, jak często i w których godzinach placówka będzie otwierana. - Najpierw trzeba się zorientować, jakie będzie zainteresowanie; samo spotkanie z instruktorką trwa 2-2,5 godziny - zaznaczył ks. Iłczyk.

Radni z Częstochowy przed kilkoma tygodniami zdecydowali, że w tegorocznym budżecie znajdzie się 110 tys. zł na dofinansowanie zabiegów in vitro. Pomysłodawcą jest prezydent miasta Krzysztof Matyjaszczyk (SLD). Ten pomysł krytykowali hierarchowie, jako sprzeczny z nauką Kościoła.

- Jako osoba prywatna mogę protestować i nie zgadzać się, ale nasza działalność i otwarta dzisiaj poradnia nie jest negatywną odpowiedzią na to, co stało się w urzędzie miasta - zapewnił dyrektor częstochowskiej Caritas.

- Nie jest to żadna sprawa polityczna. Caritas służy człowiekowi w różnego rodzaju biedzie. Zazwyczaj zajmujemy się bezdomnymi i potrzebującymi dziećmi. Tym razem szerzej otwieramy drzwi dla par małżeńskich - podkreślił ks. Iłczyk.

Dyrektor częstochowskiej Caritas ma nadzieję, że pomysł organizowania podobnych poradni rozpowszechni się w kraju - podobnie jak "okna życia", gdzie matki zostawiają swoje dopiero co urodzone dzieci, których nie chcą wychowywać.

Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła katolickiego naprotechnologia jest uznawana za metodę leczenia niepłodności, która ma stanowić alternatywę wobec zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro). Opiera się na analizie fizjologicznej i biochemicznej cyklu miesiączkowego kobiety, z uwzględnieniem jej gospodarki hormonalnej, co następnie jest podstawą do innych działań leczniczych, np. zastosowania technik laserowych czy mikrochirurgii. Zdaniem zwolenników tej metody leczenia bezpłodności jest ona skuteczniejsza od in vitro.

Przeciwstawianie naprotechnologii metodzie in vitro w leczeniu niepłodności budzi sprzeciw wielu środowisk medycznych. Lekarze podkreślają, że w niektórych sytuacjach - np. gdy kobieta ma nieodwracalnie uszkodzone jajowody albo w przypadku uszkodzenia nabłonka plemnikotwórczego u mężczyzn - techniki stosowane w naprotechnologii nie pomogą.