Jak dochodzi do zakażenia?

Najczęściej zakażenie wywołuje dwoinka zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, należąca do bakterii zwanych meningokokami. Jest ona w nosie lub gardle wielu z nas i nie wyrządza żadnej szkody. Epidemiolodzy oceniają, ze jej nosicielami jest około 25 proc. Polaków. Ale u niektórych osób bakteria może się uaktywnić i siać spustoszenie w organizmie. Choroba przenosi się drogą kropelkową, czyli przez bezpośredni kontakt z nosicielem. Ogniskiem sepsy są duże skupiska ludzi (przedszkola, centra handlowe, jednostki woskowe, dyskoteki, puby). Można się zarazić przez długie przebywanie w jednym pomieszczeniu, używanie tych samych niemytych naczyń, ale także przez pocałunek. Niebezpieczne może być picie piwa z jednej butelki, palenie przez wiele osób tego samego papierosa, wciąganie kokainy przez nos tą sama rurką co nosiciel bakterii, a nawet pokrzykiwanie na dyskotece ułatwiające wydostawanie się zarazków. Stąd ostrzeżenie lekarzy przed dawaniem innym osobom "gryza", "liza", "łyka" jedzenia czy napoju.

Jak rozpoznać sepsę?

Im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym większe szanse na pokonanie bakterii. Początkowo sepsa może przypominać przeziębienie. Objawy, które powinny wzbudzić podejrzenie zakażenia, to wysoka temperatura, wymioty, sztywność karku i utrata apetytu. Pojawia się też wysypka, w której drobne plamki zlewają się w większe skupiska. Aby sprawdzić, czy są one oznaką sepsy, można wykonać tzw. test szklanki. Wystarczy przyłożyć ją bokiem do policzka i przycisnąć. Jeżeli zaczerwienienie nie zniknie, trzeba jak najszybciej zgłosić się do lekarza. W leczeniu stosuje się antybiotyki. Wielu chorych trafia na oddziały intensywnej opieki medycznej, gdy choroba staje się trudna do opanowania. Jak dotąd w leczeniu sepsy najważniejsza jest szybka diagnoza i natychmiastowe podanie antybiotyku.

Jak uniknąć zakażenia?

Jeśli jesteś przemęczona pracą, osłabiona po przebytej chorobie, żyjesz w nieustannym stresie, unikaj przebywania w dużych skupiskach ludzi. Nie zabieraj też tam dzieci. Trzeba im także wytłumaczyć, że nie powinny się przytulać, całować i używać tych samych przedmiotów co przeziębieni i kichający koledzy. Należy rygorystycznie przestrzegać zasad higieny - myć ręce przed posiłkiem, a także przed i po skorzystaniu z toalety. Postaraj się wzmocnić swój układ odpornościowy. Nie stosuj wiosną odchudzających diet. Jedz regularne posiłki z dodatkiem owoców i warzyw. Dostarczą Ci niezbędnych witamin. Unikaj sytuacji stresowych, znajdź czas na odpoczynek. Jeśli dopadnie Cię przeziębienie, nie bagatelizuj go i zostań w łóżku. Przepisany przez lekarza antybiotyk stosuj do końca. Nie przerywaj terapii, gdy nagle poczujesz się lepiej.

Co to jest sepsa szpitalna?

Dotyka ludzi ciężko chorych po skomplikowanych operacjach. Wykonywane u nich zabiegi najczęściej wymagały założenia cewników i drenów. To właśnie tą drogą do osłabionych chorobą organizmów często dostają się bakterie, np. gronkowce czy pałeczki ropy błękitnej. Zakażenie nie wynika to z braku higieny, bo sprzęt używany do zabiegów jest dokładnie wyjaławiany. Po prostu szpitale są największym skupiskiem groźnych bakterii.

Czy szczepionka chroni?

Odpowiada: dr n. med. Ewa Maria Duszczyk z Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego Akademii Medycznej w Warszawie

Szczepionka nie zabezpiecza w stu procentach przed zachorowaniem. Bakterie odpowiedzialne za sepsę występują w kilku odmianach, a dostępna w polskich aptekach szczepionka ( NeisVac-C firmy Baxter) chroni tylko przed jedną z nich, typem C. Niemniej, szczepionka może zmniejszyć ryzyko zachorowania na sepsę o co najmniej 40 proc. , bo tyle jest zakażeń spowodowanych właśnie meningokokiem typu C. Niemowlętom od 2. do 12. miesiąca podaje się trzy dawki, dzieciom starszym i dorosłym wystarczy jedna dawka. Szczepionka zaczyna działać po pięciu dniach. O wypisanie recepty można poprosić lekarza podstawowej opieki w rejonowej przychodni. W aptece musimy zapłacić ok. 130 złotych za szczepionkę, ale za wykonanie zastrzyku w rejonowej przychodni nie trzeba płacić. Szczepionka jest bardzo wrażliwa na ciepło, już w temperaturze powyżej 9 stopni Celsjusza traci swoje właściwości. Podanie takiej szczepionki nie tylko nie zapewni ochrony przed sepsą, ale może wywołać niebezpieczny dla życia wstrząs. Dlatego po wykupieniu szczepionki należy jak najszybciej pójść do przychodni i od razu się zaszczepić. Jeżeli nie mamy możliwości, aby natychmiast przyjąć szczepionkę, najbezpieczniej od razu w aptece umieścić ją w termosie i wyjąć dopiero w przychodni. Niektóre osoby kupują szczepionkę za granicą i podróżują z nią kilka godzin. W takim przypadku trzeba koniecznie pamiętać o właściwym jej transportowaniu, czyli umieszczeniu w termosie.