Ranking przygotowany przez magazyn „GQ” udowodnił, że łatwych odpowiedzi nie ma. W zestawieniu znaleźli się mężczyźni reprezentujący dość różne podejście do stylu. Nie da się jednak ukryć, że każdy z nich był w stanie stworzyć naokoło siebie magnetyzującą aurę.

DEPP: MODNY EKSCENTRYK

Ładna buzia nie wystarczy, ale też nie zaszkodzi. Pokazał to przykład Johnny’ego Deppa – pierwszego z wyróżnionych w rankingu stworzonym przez magazyn „GQ”. Depp tryumfował jako… najbardziej stylowy ekscentryk - czytamy na portalu Plejada. Udowodnił, że czasem warto przełamać konwencje, nie popadając przy tym w rolę kompletnego dziwaka – Depp nigdy nie stracił całkowicie z oczu najnowszych obowiązujących trendów. „Johnny Depp jest jak jednorożec - naprawdę wspaniały, jedyny w swoim rodzaju ekscentryk. Zwykle mężczyźni starają się dopasowywać, boją się krytyki. (...) Depp zawsze wygląda odlotowo i niekonwencjonalnie. Nosi świetną męską biżuterię. Nie boi się kolorów. Zerka spod swoich wspaniałych włosów” –zachwycają się twórcy zestawienia



czytaj dalej...




PATTINSON – NAJPIĘKNIEJ POTARGANY NA PLANECIE

Fryzura utrwalona brylantyną nie jest hitem ostatnich lat. Zdecydowanie królują niegrzecznie potargane włosy w artystycznym nieładzie. Dawniej ikoną tego stylu był „Buntownik bez powodu”. Zdaniem magazynu "GQ" znalazł on godnego następcę. Robert Pattison zdobył tytuł najpiękniej potarganych włosów na tej planecie- od czasów legendarnego Jamesa Deana… Panowie, może warto trochę zapuścić swoje loki?



czytaj dalej...




PITT – WYSTUDIOWANY W KAŻDYM CALU

Od lat doceniany za wyczucie stylu, Brad Pitt w kategorii modowego zmysłu jest pewniakiem. Nieodmiennie błyszczy na czerwonym dywanie, lecz imponuje doborem stroju nawet podczas zwykłego wypadu na zakupy. „GQ” nagrodził go za doskonale wystudiowaną elegancję w duchu samego Humphrey' a Bogarta.



czytaj dalej...




LAW – STYLOWY NAWET W SEREK

Nadmiar sztywności i poprawności w brytyjskim stylu nie dodaje uroku – w końcu nagradza się potarganych Deana i Pattisona! Jest jednak ktoś, kto nawet w grzecznych sweterkach i podkoszulkach w serek wygląda gustownie. Przekorny urok Jude’a Law rekompensuje wszelkie zastrzeżenia, dlatego to właśnie on został wyróżniony za umiejętne noszenie podkoszulek w serek.



czytaj dalej...




PHARRELL – PRECZ Z OBNIŻONYM KROKIEM!

To wyraźna sugestia dla młodych mężczyzn. Ubiór na hip-hopową modłę, może i wygodny, do eleganckich nie należy. Kolejny wyróżniony w rankingu to muzyk Pharrell Williams. Muzyk został doceniony za udane odejście od stylu hip-hopowego. Luźne bluzy i spodnie z obniżonym krokiem zamienił na eleganckie garnitury i kamizelki. Wyjątkowo udana metamorfoza!

czytaj dalej...


BRAND: OBCISŁE MOŻE BYĆ MĘSKIE!

Buty na wysokim obcasie. Długie rozpuszczone włosy. Mocno obciskające spodnie. Czy w takim wydaniu można nie stracić męskiego uroku? Można – co udowodnił brytyjski komik Russel Brand. Brand, który poza Wyspami wypłynął jako narzeczony Katy Perry, przez "GQ" został wyróżniony za najbardziej udany obcisły wizerunek.

czytaj dalej...


BECKHAM: W STYLU NIE CHODZI O UBRANIE

Co przesądza o stylu? Odpowiedzi według GQ należy szukać w postaci Davida Beckhama. Piłkarz został nagrodzony za to, że udowodnił, iż w dobrym stylu nie zawsze chodzi o ubrania. O co w takim razie? Odpowiedź pozostawiamy wam…

NIE CZŁOWIEK DLA TRENDU, A TREND DLA CZŁOWIEKA

Wyczucie stylu zdaniem "GQ" to także umiejętność czerpania inspiracji z pozornie obcych stylistyk, a także konsekwentne budowanie wizerunku. Skąd o tym wiemy? Bo inni nagrodzeni w zestawieniu "GQ" to między innymi: Paul Simonon (gitarzysta The Clash) - udowodnił, że dobrze skrojony kapelusz nigdy nie wychodzi z mody. Pete Doherty - za nadanie garniturom rockowego stylu. Clint Eastwood – nagrodzony za to, że dochował wierności własnemu stylowi