Niechciana pamiątka z wakacji
Lato aż się prosiło, by je smakować w pełni. Wakacyjny romans jest przyjemny, jego następstwa – często znacznie mniej. Czy nie przywiozłaś niechcianej pamiątki z wakacji?
- O czym fantazjują kobiety?
- Seksualne porady znajdziesz w… Biblii
- W seksie jak na giełdzie
- Luksusowe hotele muszą zdejmować gwiazdki
- Kobiety skarżą się na nieskuteczny implant antykoncepcyjny
- Obsceniczność czy edukacja? Seksualne zabawki i zabawy dla… przedszkolaków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wakacje to czas szczególnie obfitujący w okazje do ryzykownych zachowań seksualnych. Wielka namiętność, która wybucha pod namiotem czy nad hotelowym basenem. Potem są upojne noce i powrót do codzienności.
Nie całkiem, bo amatorzy spontanicznego seksu niejednokrotnie przywożą pamiątkę z wakacji w postaci zakażenia wirusem HIV. W Polsce co roku wykrywa się coraz więcej zakażeń tym wirusem. Nosicielami są przede wszystkim osoby między 15. a 25. rokiem życia. Ci, którym hormony najbardziej buzują, a z racji na młody wiek częściej wierzą w nieprawdziwe informacje na temat prezerwatyw i rezygnują z ich stosowania. Jak podkreśla Magdalena Ankiersztejn-Bartczak z Fundacji Edukacji Społecznej, ponad połowa osób, które są zakażone, w ogóle o tym nie wie.
A nasi rodacy nadal są niechętni kondomom, między innymi dlatego, że nie wierzą w ich skuteczność. Dane są miażdżące: statystyczny Polak zużywa w ciągu roku trzy-cztery prezerwatywy, podczas gdy w USA 23-24. „To prawda, że prezerwatywa nie zabezpiecza w 100 proc., a tylko zmniejsza ryzyko, ale nikt nie słyszy tego, co mówi się dalej – że wynika to głównie z powodu błędu człowieka, bo np. jest niewłaściwie zakładana” –broni prezerwatyw Magdalena Ankiersztejn-Bartczak.



























































