. Na starcie już wiesz, że kobiety są bardziej emocjonalne a mężczyźni skupiają się przede wszystkim na zadaniach. Jednak by zdobyć kolejne poziomy, ta wiedza stanowczo nie wystarczy. Przed tobą zatem plejada technicznych chwytów, dzięki którym twoja pozycja pozostanie niezagrożona. . Nie traktujesz poważnie tzw. płci mózgu i różnego postrzegania rzeczywistości przez kobiety i mężczyzn? Nie czytaj dalej. Masz do tego prawo. Wszak tyle osób nie wierzy jeszcze, że mechaniczne ptaki (samoloty) są w stanie wzbić się w powietrze...
Spóźniłaś się? . Ale na szczęście, po podaniu leków, twoja pociecha czuje się lepiej. Chcesz awansować? Podczas rozmowy podkreśl, że . Coś nad czymś pracowałaś okazało się porażką i to dość kosztowną dla firmy? a. Recesję w gospodarce, wywindowane oczekiwania klientów, szklany sufit, z którym walczy większość kobiet. Uważaj, staraj się możliwie najczęściej używać liczby mnogiej. To nie zmaże z ciebie odium klęski, ale pozwoli ci rozetrzeć odpowiedzialność na większość.
? Spóźnienie wytłumacz problemem z dzieckiem, który bardzo szybko opanowałaś. . Kwestię awansu zacznij od zapewnienia, że świetnie poradzisz sobie na tym stanowisku, gdyż ostatnio przeszłaś dwa szkolenia, ponadto genialnie znasz konieczne do pracy na tym stanowisku programy. Nie proś, tylko przedstaw racjonalne korzyści, jakie możesz przynieść firmie. ? Tylko nie płacz. To ostateczność! By wypaść profesjonalnie, opowiadając o tym niefortunnym wydarzeniu używaj bezosobowych i pasywnych sformułowań. Na przykład zamiast
Jeśli twoją przełożoną jest kobieta, najbardziej zależy jej na dobrych relacjach w zespole. Chcesz zdobyć dodatkowe punkty? . Jeśli pomysł spotka się z
zainteresowaniem, wykorzystaj to na nie nachalną promocję własnej osoby. Jak? Wspomnij szefowej, że warto poświęcić się w imię dobrej atmosfery w zespole. Koniecznie dodaj, że nigdy nie
zdarzyło ci się pracować z tak dobrze dobranymi ludźmi – sugerujesz w ten sposób, ze to jej zasługa. Uważaj – jeśli codziennością są kłótnie w twoim dziale
– nie kłam. Tylko się ośmieszysz.
. Jeśli chcesz zorganizować spotkanie działu, uargumentuj to tym, że to poprawi wydajność. Bo zgrani ludzie lepiej pracują. Gdy do spotkania dojdzie,
wypatruj bacznie słabych punktów innych. Wykorzystasz to potem. Słuchaj o czym najchętniej rozmawia szef – będziesz wiedziała czy przy kawie wspomnieć o nowych modelach aut czy
raczej o sporcie.
! Lepiej też jej w przesadny sposób nie naśladuj, zwłaszcza gdyby miało się nieszczęśliwie okazać, że zdecydowanie lepiej od niej prezentujesz się w spódnicy mini. Szukaj podobieństw na innej niwie. Rodzina, hobby i szczególnie łącząca – wiara. Z jednym zastrzeżeniem, bądź jej fanką, ale taką która zawsze jest o krok do tyłu. Nie epatuj przy tym pełnymi zachwytu spojrzeniami czy pochlebstwami, to bardzo szybka droga do utraty wiarygodności. Skuteczniej jest najpierw wyrobić sobie opinię osoby, która nie szarżuje z komplementami, a dopiero potem przy nadarzającej się okazji wyrazić uznanie. Zrobi większy efekt.
– ale nie w dosłownym tego słowa znaczeniu, zastosuj inną technikę. Przede wszystkim poznaj jego poglądy i zainteresowania. Dlaczego? . Kiedyś zjawiskiem postrzegania innych jako atrakcyjnych zajmowali się dwaj psycholodzy – Aronson i Piontkowski. Odkryli, że nader istotnym elementem jest jednak posiadanie większej wiedzy. Ić. Udowadnianie mu, że jesteś od niego lepsza w pracy jest dość ryzykowne, zatem wybierz oryginalny sport. Wyjściem awaryjnym jest sugerowanie, że się do niego przygotowujesz.
By jednak rady te okazały się skuteczne, konieczne jest baczne obserwowanie przełożonego. Może bowiem okazać się, że mężczyzna jest bardziej empatyczny od skoncentrowanej na podnoszeniu wydajności kobiety, szefowej, która zrobi wszystko by osiągnąć sukces kosztem takich żuczków jak ty. Co wtedy?