Nie potrzeba wiele, by uszcześliwić kobietę. To mit, że aby na naszych delikatnych licach pojawił się uśmiech, musimy zobaczyć w dłoniach mężczyzny dar w postaci pierścionka z brylantem. Co zatem może zrobić mężczyzna, aby "zarobić sobie" kilka dodatkowych punktów u swojej ukochanej? Zapewniamy: tylko kilka niewinnych drobiazgów. Jakich?

Drobiazg numer 1

Przejrzyj dokładnie listę obowiązków swojej partnerki. Jest na niej coś, co mógłbyś zrobić za nią? Jeśli tak, to nie wahaj się i to zrób. Przykład? Pastowanie podłogi. Już słyszę oburzone głosy samców, że przecież wyręczają swoje panie w pracach domowych. Tak, ale chodzi o to, by przejąć chociaż jeden z JEJ obowiązków. Wtedy kobieta będzie mogła poświęcić więcej czasu przyjemnym sprawom. Na przykład... tobie!

Drobiazg numer 2

Kobiety doskonale zdają sobie sprawę, że zakupy to dla mężczyzn katorga. Ukochana tym bardziej doceni twój męski wysiłek, gdy znienacka, bez żadnej wyraźniej okazji, podarujesz jej jakiś drobiazg. To nie musi być nic wielkiego: kup jej w kwiaciarni mały kwiatek doniczkowy z ozdobą w kształcie motyla albo jej ulubioną gazetę. Będzie mile zaskoczona, że w natłoku spraw pamiętałeś o tym, co lubi i chciałeś jej sprawić przyjemność.

Drobiazg numer 3

Wyślij jej w ciągu dnia pracy (chociaż nie wiem, jakbyś był ciężko zapracowany) sms-a z tekstem: "Ładnie dziś wyglądałaś, gdy wychodziłaś do pracy". Koniecznie musi być coś o tym, co na siebie włożyła. Oczywiście, do kłamstwa nie namawiamy, ale czy naprawdę uważasz, że twoja pani ucieszyłaby się, gdybyś napisał "Ten płaszcz, który masz dzisiaj na sobie strasznie powiększa ci pupę". No właśnie...

Drobiazg numer 4

Po bilety na ważny mecz czy koncert potrafisz ustawić się w kolejce już na miesiąc przed tym doniosłym wydarzeniem? Równie łatwo rezerwuje się stolik w przytulnej restauracji na kolację we dwoje. Nie musisz prowadzać ukochanej do najdroższych knajp w mieście, wystarczy, że będzie to jakaś oryginalna, mała, np. chińska restauracyjka. Nawet jeśli taki romantyczny gest zdarza ci się raz do roku, to uwierz: kobieta pamięta to przez długie, długie miesiące...