Zawody pływackie tylko dla golasów
Wszystko jest tak, jak na normalnych zawodach pływackich. Są zawodnicy, poszczególne konkurencje i trybuny z kibicującą publicznością. Tylko jedna rzecz jest niezwykła - wszyscy na hali są nadzy... Olimpiada dla naturystów ma już wieloletnią tradycję.
- Akty ciężarnych robią furorę
- Zajrzyj do hotelu tylko dla golasów
- Ratunku! To bikini się... rozpuszcza
- Nadzy strażnicy w szokującym kalendarzu
- Golasy biegały po wrocławskim rynku
- Czerniak bohaterem pływackich mistrzostw
- Piwo w gołym towarzystwie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Światowe mistrzostwa w pływaniu dla naturystów po raz pierwszy odbyły się w 1971 roku. Wzięły w nich udział drużyny z ośmiu krajów: Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Hiszpanii,
Włoch, Holandii, Belgii i Szwajcarii. Wszyscy zawodnicy należą do klubów naturystów, które zwykle posiadają lub wynajmują baseny dla swoich członków.
Jedna z brytyjskich dziennikarek, Jessica Hatcher, odważnie postanowiła wziąć udział w zawodach i przyjrzeć się, co się dzieje na największej międzynarodowej pływackiej gali golasów.
Organizatorzy zgodzili się – oczywiście pod warunkiem, że reporterka wystąpi tak, jak inni uczestnicy: nago. Sama zawsze nienawidziła obnażać się publicznie. „Ale mój
kraj mnie potrzebuje” – pomyślała.
NIE MA SENSU NIC POPRAWIAĆ
Kiedy Jessica uświadamia sobie, że jest ostatnią, która nie zrzuciła ręcznika, czuje się jeszcze bardziej nieswojo. Lecz gdy w końcu odsłania się cała, czuje dziwne uczucie lekkości.
„Nosząc bikini, zawsze wciągam brzuch i poprawiam ułożenie piersi. Teraz, gdy jestem naga, nie ma nic do poprawiania” – opowiada. Do tego widzi, że wbrew obawom
nikt nachalnie się na nią nie gapi.
Zawody przebiegają zupełnie zwyczajnie, poza tym, ze wszyscy są nadzy. No, nie do końca – mają przecież czepki na głowach… Większość naturystów chwali sobie te same rzeczy:
dotyk wody na nagiej skórze, wolność ciała od niewygodnych, opiętych ubrań i naturalne zachowywanie się wszystkich organów.
„Nie można wytłumaczyć naturyzmu. Musisz go spróbować” – przekonuje jeden z uczestników zawodów, Tim, 37-letni konsultant obrotu nieruchomościami.
„Chodzi o wolność. Bycie nagim sprawia, że czuję się dobrze. Pływanie nago jest jeszcze przyjemniejsze, jest najbardziej naturalną rzeczą, jaka można zrobić” –
zachwala.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!