CO TO ZNACZY MĘSKI?

Na poziomie siły to umięśniony, napakowany facet, który podnosi jedną ręką auto. Na poziomie charakterologicznym czy psychicznym to facet, który jest za siebie odpowiedzialny, ma swoje pasje i potrafi kierować innymi ludźmi, potrafi się przyznać do błędu i umie chodzić na kompromisy, które nie zagrażają jego ego.

W końcu to mężczyzna, który nie wstydzi się czułości, nie jest dla niego hańbą ugotować obiad i zmienić dziecku pieluszkę i nie trzęsie się z tego powodu, że oddaje żonie wypłatę.

A ten mężczyzna już jakoś kompletnie nie pasuje do tego z początku akapitu. Oznacza to, że w miarę upływu czasu nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wymagamy od panów coraz więcej, a oni coraz bardziej oddalają się od dawnego ideału męskości, właśnie spełniając nasze oczekiwania.

IDEAŁ CZY MARIONETKA?

Kiedy w końcu mamy tego męża, który wynosi śmieci i podaje gościom sałatki, o czym zawsze marzyłyśmy, zaczynamy tęsknić za brutalem umazanym smarem samochodowym.

Jeśli twój mąż jest raczej pasywny niż aktywny, często pozwala ci rządzić pilotem i zostawia ci większość decyzji, to możesz winić za to tylko siebie. Nowy raport naukowców w Uniwersytetu w Oxfordzie ujawnił, że kobiety są teraz poważnie zainteresowane mężczyznami tylko wtedy, gdy wiedzą, że pomoże on im w domu i w opiece nad dzieckiem. W takim partnerskim związku sprawdzają się podobno najlepiej Szwedzi, Norwegowie i na trzecim miejscu Brytyjczycy.

Skoro tak, to czemu w tych krajach liczba rozwodów wzrasta do 45 procent? Powodem według naukowców jest fakt, że panowie nie wytrzymują presji, którą nakładają na nich ich żony. Te, poszukujące partnera idealnego, oczekują od nich najpierw aby byli jak najbardziej partnerscy, co oznacza robienie wszystkiego po równo i podporządkowanie się ich wymogom, a potem mają pretensje, że mężowie zamienili się w hermafrodyty.

czytaj dalej...


GDZIE LEŻY GRANICA MIĘDZY PŁCIAMI?

Niepewni swojej roli w rodzinie i związku, panowie borykają się z problemami męskości i zastanawiają się, co to dla nich oznacza. Powoli stają się damsko-męskimi hybrydami i wykazują nawet więcej cech kobiecych emocjonalnie niż ich nastawione na sukces partnerki.

Panowie, gdy uświadamiają sobie, że to ich żony częściej prowadzą auto, zajmują się kontem i płacą rachunki oraz decydują o zakupach i wyjazdach, wpadają w panikę. Nie dlatego, że odkryli w sobie tyle cech kobiecych ale dlatego, że ich żony mają w sobie tak wiele z mężczyzny.

KOBIETY TEŻ EWOLUUJĄ

Francine Kaye, specjalistka od rozwodów, mówi, że kobiety stały się jak lodołamacze. "Nie jest to nasza wina – mówi – wymogi zawodowe nas zmieniły, wyciągnęły na wierzch naszą męską część osobowości. Niestety, zabieramy ją także co wieczór ze sobą do domu, i zmuszamy naszych mężczyzn do podporządkowania się".

Kobiety stają się tak skoncentrowane na osiągnięciu celu, tak pewne swoich decyzji i tak asertywne, że jedyne co pozostaje ich mężom, to podporządkować się. "Cała ironia polega na tym – ciągnie Kaye, że wcale nie chcemy takich mężczyzn, i w końcu odrzucamy ich za bycie niemęskimi i bojaźliwymi".

PROBLEMY PRZENOSZĄ SIĘ DO SYPIALNI

Sfrustrowani faceci w końcu zaczynają zawodzić też na innym polu. 40 procent brytyjskich małżonków którzy udają się na terapię do seksuologa, jest do seksu całkowicie zdolnych – problem w tym, że już im się go nie chce. Zostali po części emocjonalnie wykastrowani. Bo w sypialni kobiety też mają swoje wymagania i żądają orgazmu – a mężczyzna ma im go umiejętnie dostarczyć.

Kathleen Parker, autorka kontrowersyjnej ksiązki "Save the Males: Why Men Matter, Why Women Should Care" twierdzi, że panowie przechodzą kryzys tożsamości płciowej. Otrzymują od kobiet i od całego społeczeństwa tak sprzeczne informacje na temat tego, co powinni robić i kim być, że w końcu czują się całkiem nieistotni i oderwani od całej dyskusji. Zaczynają czuć, że są w ogóle niedopasowani do roli, jaką przyszło im grać.

Jedynym wyjściem z sytuacji jest respektować swoje prawa, swoją odrębność i szanować się nawzajem. Nie przenosić frustracji i formuł zachowań z pola zawodowego do domu i starać się masować męskie ego, gdy tylko jest ku temu okazja.

Jednak zanim role między kobietami a mężczyznami się wyrównają, pewnie kobiety muszą sobie trochę porządzić po latach zniewolenia. W końcu przez całe tysiąclecia to my byłyśmy na pozycji, którą teraz obejmują panowie.

______________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Pijące kobiety mają lepsze życie erotyczne
>>> Za sprośne sms-y można trafić za kratki
>>> Czy masz już przyjaciela od seksu?