Przez ponad 10 lat Hannah miała dwa serca bijące jak jedno w jednym rytmie. Jako dwulatka została poddana ratującej życie transplantacji. Wszczepiono jej nowe serce, gdy jej własne, powiększone zaczęło zawodzić. Ale nie wszystko odbyło się w sposób typowy. Lekarze postanowili pozostawić w piersiach dziewczyny również oryginalny narząd w nadziei na to, że odzyska on siły.

Hazardowe zagranie opłaciło się. Dziesięć lat później serce Hannah wróciło do pełni sił i dodatkowy organ mógł zostać bezpiecznie usunięty.

"NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ"

Dziś, po rehabilitacji, 16-latka jest już zupełnie zdrowa. Została uwolniona od uciążliwości codziennego przyjmowania leków zapobiegających odrzuceniu przeszczepu, regularnych wizyt w szpitalu i ryzyka zapadnięcia na groźne dla życia infekcje. Słowem: może zacząć nowe życie.

"Przesłanie płynące z mojej historii brzmi: >>Nigdy się nie poddawaj<<" - mówi Hannah. "Wspierająca" transplantacja, której została poddana dziewczynka, jest jedyną operacją tego typu, jaką przeprowadzono w Wielkiej Brytanii, a może nawet na świecie. Została wykonana przez chirurgów pod opieką pioniera kardiologii profesora Magdi Yacouba.







Reklama

________________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Oni nie wiedzą, gdzie mają serce
>>> Atrakcyjni brzydale - ZOBACZ GALERIĘ
>>> Urodziła syna, gdy miała 5 lat