Miłość odeszła, nagrania zostały

| Aktualizacja:

Pamiętasz te emocje, kiedy nie mogliście wytrzymać bez siebie ani minuty? Te ciągłe telefony i SMS-y. Słowa o miłości dawno uleciały, podobnie jak samo uczucie i sam ukochany. Jedyne, co po nim zostało, to nieperfumowane epistoły i kosmyki włosów w medalionach i pełne uczucia... wiadomości na automatycznej sekretarce. Zachowałaś je? Robi to wiele z nas. Również Jennifer Aniston.

wróć do artykułu