Bycie świeżo upieczoną singielką ma wiele wad, nad którymi nie ma nawet sensu się rozwodzić. Wystarczy wspomnieć imprezy, na których poza tobą są same zakochane pary i wspominanie byłego ("a może jednak do niego zadzwonię?"). Ale to nie znaczy, że całą energię musisz skoncentrować na jak najszybszej zmianie tego przykrego stanu i powrotne zatopienie się w bezpiecznym życiu we dwoje. Wykorzystaj ten czas jak najlepiej, bo nie wiedomo, kiedy zdarzy się następna taka okazja...

Reklama

PRZEBOLEJ

Psychologowie podkreślają, jak ważna jest żałoba. I nie chodzi tu o opłakiwanie zmarłego członka rodziny, a przebolenie każdej straty. A koniec związku, jaki by on nie był, w poczet strat śmiało możesz zaliczyć. I zbyt szybkie rozpoczęcie następnego związku może sprawić, że wejdą w niego nie dwie, a trzy osoby... "Poza tym możesz teraz przyjrzeć się swoim poprzednim związkom z bezpiecznej odległości i wyciągnąć wnioski" - dodaje psycholog Eliza Koźmińska-Sikora.

PRZYPOMNIJ SOBIE SIEBIE

"Singlowanie" to również świetna okazja do powtórnego zadania sobie pytania: jakie są naprawdę moje potrzeby i upodobania? Przez lata pozostawania w związku poszłaś prawdopodobnie na wiele kompromisów i wiele z ustalonych zwyczajów i rytuałów nie jest twoim dziełem. Może zamiast uroczystego niedzielnego obiadu wolałabyś wycieczkę rowerową? Może zamiast wyjazdów na działkę co weekend wolisz posiedzieć pod kocem z książką w ręku? "Wreszcie masz szansę sprawdzić, co naprawdę sprawia ci przyjemność (w związku czasem automatycznie bierzesz pragnienia faceta za swoje)" - mówi Sikora.

"SAMA" NIE ZNACZY "SAMOTNA"

Do tej pory codziennie po pracy czekał na ciebie on, który skutecznie wypełniał każda wolną chwilę i zaspokajał twoją potrzebą bliskości. Pozostało puste miejsce. Ale może to i dobrze? Dzięki temu znajdziesz czas na zaniedbane hobby i zapomnianych przyjaciół. Najpierw będziesz im się wypłakiwać w rękaw, ale z czasem przypomnisz sobie o zaletach bogatego życia towarzyskiego i czasu wolnego. "Singielki są bardziej niezależne, częściej spotykają się z przyjaciółmi i mają więcej okazji, by robić co chcą i kiedy chcą" - twierdzi psycholog dr Bella de Paulo, która zajmuje się badaniem funkcjonowania osób samotnych w społeczeństwie.

CO NAGLE TO...

Prędzej czy później zapragniesz jednak nowej miłości w swoim życiu. Ale może lepiej później niż prędzej? Co nagle to po diable - daj sobie czas na znalezienie tego właściwego a czas swobody bez wyrzutów sumienia możesz wykorzystać na oddanie się niezobowiązującym flirtom. Przypomną ci, jak bardzo możesz się podobać.