Dziennik Gazeta Prawana logo

To wiecznie zielone pnącze może żyć setki lat. Poznaj jego zalety. Część z nich znano już w starożytności!

4 października 2024, 12:30
[aktualizacja 28 grudnia 2024, 10:35]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bluszcz pospolity hedera helix Wall,Of,Ivy,Green,Leaves,Of,Radomysl,Castle,In,Ukraine
Bardzo często spotyka się bluszcz, który rosnąc, wsparty jest na drzewach czy budynkach./ShutterStock
Bluszcz pospolity to znane w Polsce, wiecznie zielone pnącze, które porasta budynki czy drzewa. Niestety wokół tej rośliny powstało wiele mitów, które sprawiają, że właściciele działek niepotrzebnie usuwają go ze swoich nieruchomości. Czy  bluszcz rzeczywiście niszczy mury i powoduje ich zagrzybianie? Jakie korzyści może przynieść posiadanie Hedera helix w ogrodzie? Poznaj wyjątkowo ciekawe fakty oraz symbolikę tej popularnej rośliny.

Bluszcz pospolity: co to za roślina i gdzie występuje

Bluszcz pospolity (Hedera helix) to gatunek wiecznie zielonego pnącza należący do rodziny araliowatych (Araliaceae). Rośnie na terenach całej Polski. Jego naturalny zasięg obejmuje Europę i Azję Mniejszą. Bluszcz pospolity jest gatunkiem śródziemnomorsko-atlantyckim. Spotyka się go w całej Europie, z wyjątkiem części wschodniej i północnych krańców starego kontynentu.

Bluszcz pospolity jest uprawiany jako roślina doniczkowa, okrywowa czy parkowa. Bardzo często spotyka się bluszcz, który rosnąc, wsparty jest na drzewach czy budynkach. Wspina się na rozmaite podpory, jednak nie jest to roślina pasożytnicza, jak jemioła.

Jak wygląda bluszcz. Łodyga bluszczu jest płożąca się lub pnąca. Przy pomocy korzeni przybyszowych bluszcz może sięgać do wysokości 20, a nawet 30 metrów. Łodyga silnie się rozgałęzia. Jako roślina płożąca, bluszcz może rozrastać się na znacznej powierzchni. 

Bluszcz ma dwa rodzaje korzeni. Poza systemem korzeniowym, który rozwija się wraz z pojawieniem się siewki, na jego gałęziach pojawiają się również liczne korzenie przybyszowe (korzenie powietrzne, czepne). Umożliwiają one tej roślinie wspinanie się po różnych podporach. Liście bluszczu są zimozielone, ułożone skrętolegle. Blaszka liściowa ma na wierzch wierzchu kolor ciemnozielony. Widać na niej siatkę jasnożółtych nerwów. Liście z wierzchu są ciemniejsze i błyszczące, pod spodem zaś jaśniejsze i matowe.

Kwiaty bluszczu są drobne, pięciokrotne, zebrane w gęste kwiatostany w kształcie baldachu o średnicy od 2 do 4 cm. Zaś baldachy w liczbie od 3 do 10 tworzą wiechowaty kwiatostan złożony. Owoce Edera helix to pestkowce, które są małe (wielkości grochu) i mają kształt kulisty.

Znaczenie symboliczne bluszczu

Bluszcz to roślina o bogatej symbolice, znana i ceniona już w starożytnych cywilizacjach. Celtowie, Rzymianie i Grecy dostrzegali w nim symbol życia wiecznego. Jego wiecznie zielone liście, które nie opadają nawet zimą, stały się metaforą nieśmiertelności i stałości.

Ponadto, jako roślina czepna, bluszcz symbolizował wierność i przyjaźń. Wiązało się z jego zdolnością do ścisłego oplatania się wokół drzew czy murów. Był on stosowany jako roślina ozdobna. Ale to nie koniec. Bowiem w starożytności wykorzystywano go także w lecznictwie, a współczesne badania potwierdzają jego liczne właściwości prozdrowotne.

Na ziemiach polskich bluszcz pojawił się już w XV wieku, kiedy to nazywano go "brostan". Dopiero w XIX wieku roślina ta zyskała obecną nazwę ”bluszcz pospolity”. Jako gatunek łatwy w uprawie i odporny na trudne warunki, szybko znalazł zastosowanie w ogrodach i przestrzeniach miejskich, gdzie pełnił zarówno funkcję ozdobną, jak i praktyczną.

Obalamy mity na temat bluszczu

Niestety na temat tej rośliny powstało wiele mitów, które nie mają nic wspólnego z prawdą. A sprawiają, że ludzie niepotrzebnie usuwają bluszcz ze swoich nieruchomości. Jakie są mity na temat bluszczu pospolitego? Oto niektóre z nich:

  • Mit nr 1: bluszcz niszczy mury. Jest to nieprawda, czego dowodem są chociażby zamki w Europie, które pamiętają czasy XV czy XVI wieku. Mimo, że porasta ich bluszcz, mają się bardzo dobrze. Niestety wierzy się, ze bluszcz niszczy ściany. Owszem roślina ta może uszkodzić strukturę ściany, ale tylko wtedy, gdy ta już sama w sobie jest uszkodzona. Wówczas pędy bluszczu mogą wnikać w jej szczeliny i powodować ich rozszerzanie się. Natomiast jeżeli mur jest nienaruszony, wówczas porastających go bluszcz jest w pełni bezpieczny.

  • Mit nr 2: korzenie bluszczu niszczą fundamenty. Oczywiście to również jest nieprawda, ponieważ korzenie pnączy są zbyt małe, by mogły uszkodzić fundamenty budynków. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z niektórymi drzewami, których silne korzenie rzeczywiście mogą doprowadzić do poważnych zniszczeń.

  • Mit nr 3: bluszcz zagrzybia mury. Dokładnie odwrotnie. Pnącza przy ścianach są naturalnymi pochłaniaczami wilgoci. Duża powierzchnia liści to duża wydajność transpiracji. Bluszcz zatem nie tylko nie zwiększa wilgotności murów, ale ją reguluje i sprawia, że jest ona na odpowiednim poziomie.

  • Mit nr 4: bluszcz niższy drzewa i wysysa z nich soki. Bluszcz nie jest rośliną pasożytniczą. Drzewa wykorzystuje jedynie jako swoją podporę. Sam przeprowadza proces fotosyntezy, który pozwala mu przetworzyć energię świetlną w energię związków chemicznych (czyli jego pożywienie). Przez korzenie przybyszowe nie pobiera od drzew ani wody, ani innych związków chemicznych.

Zalety bluszczu pospolitego (Hedera helix). Przy okazji obalania ”antybluszczowych mitów”, warto wspomnieć o takich zaletach tej rośliny, jak chociażby fakt, że ona tak naprawdę ochrania mury. Bluszcz pokrywając ścianę zmniejsza dobowe skoki temperatury w budynkach i to przez cały rok. Zatem zimą pozwala zatrzymać ciepło,  zaś latem przyczynia się do powstania przyjemnego chłodu. Bluszcz ze względu na niskie wymagania glebowe i słoneczne. Lubi miejsca zacienione. Świetnie sprawdza się jako roślina okrywowa tam, gdzie nie można posadzić trawnika. Poza tym osłania od wiatru i chłodu, a ślimaki omijają go szerokim łukiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj