Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawie jak u Barei

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pamiętacie kreacje Wojciecha Pokory z filmu Stanisława Barei "Poszukiwany, poszukiwana". Blond fale, morelowe sweterki, kwieciste sukienki, wielkie okulary. Okropne? Może i tak, ale bardzo modne.

Marc Jacobs pewnie kultowego filmu Barei nie widział, jednak jego najnowsza kolekcja, pokazana podczas tygodnia mody w Nowym Jorku, to dowód na to, że byłby zachwycony wizerunkiem PRL-owskiej gosposi. Projektant na co dzień pracujący dla klasycznej, eleganckiej marki Louis Vuitton, tworząc pod własnym nazwiskiem, pozwała sobie na zdecydowanie więcej szaleństw.

Niechętnie dostosowuje się do obowiązującej mody, za to z ochotą wychodzi naprzeciw nowym trendom. Tak stało się i tym razem. W dobie renesansu mody z lat 80. i 60. Jacobs przypomina zahukane okularnice z lat 70.

Swoje modelki ubrał w kwieciste wzory, długie suknie i kilka warstw moherowych sweterków, spod których gdzieniegdzie prześwituje bielizna. Najbardziej zadziwiające było jednak chyba to, że te piękne dziewczyny musiały nosić wielkie, optyczne okulary w kształcie muchy. Gustujące w szpecących dodatkach bliźniaczki Olsen będą zachwycone.

Wojciech Pokora 25 lat później

Błękitny waciak, żółta, bezkształtna spódniczka, blond potargana fryzura i gustowna siateczka. Czyżby to była Marysia z filmu "Poszukiwany, poszukiwana"?

Okularnice

Okulary w kształcie muchy i morelowa garsonka. Jeśli dodać do tego trochę koronki i cekinów, można wyglądać całkiem seksownie.

Kołtun, kwiaty i peleryna

Marc jest fanem stylu na cebulkę. Im więcej warstw, tym bardziej stylowy wygląd.

Cyrkowe sztuczki

Sukienka plus spodnie i czapeczka klauna. Do mody trzeba podchodzić z poczuciem humoru.

Gwiazdy w gościach

Na tygodniu mody nie mogło zabraknąć Victorii Beckham. Żona sławnego piłkarza ubrana w obcisłą szaro-fioletową (taką samą ma Ciara w teledysku z 50 Centem ) wygląda zgoła inaczej niż modelki w najnowszych strojach Jacobsa. Helena Christensen wolała nie rzucać się w oczy i postawiła za to na ponadczasową czerń.

Mischa Barton i Carmen Electra wybrały rolę damy w czerwieni. Mini i czerwony płaszczyk lub pelerynka. To zawsze zdaje egzamin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj