Razem z wiosną i ładną pogodą na ulice wylegają młode kobiety w nowych nabytkach tego sezonu. Niezależnie od tego czy modne są teraz koturny, zapięcia na kostkach, odkryte palce itd. - . Lepiej leżą wtedy na nas spodnie, spódnice i męskie oko, które częściej zahacza o nas na ulicy.
Klątwa wysokich obcasów dopada każdą kobietę - tak można powiedzieć, kiedy kupuje się kolejne buty, które nie nadają się do niczego oprócz siedzenia, a
Szpilkowe szaleństwo wspierają modelki, aktorki i piosenkarki, które chętnie przyznają się do posiadania setek par butów. . Obcasy były przecież jednym z głównych bohaterów serialu "Seks w wielkim mieście", kultowego obrazu naszej dekady. ciepłą wodą, ale takie buty to obowiązek współczesnej kobiety.
Kiedy jednak z modnego gadżetu, wysokie obcasy stały się synonimem zniewolenia modą i braku dystansu do swojego wizerunku? Przyczyniła się do tego na pewno Victoria Beckham, która niedawno wybrała się na spacer z synkami po atrakcjach Universal Studios w . Kuśtykając, podążają za nią Paris Hilton, niewielkie bliźniaczki Olsen i Beyonce, która ostatnio wybrała się z Jayem-Z na zakupy w niebotycznych cieniutkich szpileczkach.
Obsesji nie ma końca. Kiedyś lansowano buty na 10-12 centymetrowych szczudłach, uznając je za maksimum w tej kwestii. Ostatnie kolekcje przeczą jednak prawom grawitacji –
Lekarze ortopedzi ostrzegają, że tak wysokie obcasy mogą powodować u kobiet całe mnóstwo dotkliwych i chronicznych schorzeń. . Szczególnie na polskich chodnikach kobiety są narażone
na liczne urazy kostek. Ten, kto nigdy nie chodził w szpilkach, nie ma nawet pojęcia o tym ile niebezpieczeństw czyha na kobietę na 100 metrach płytek chodnikowych.
Brenden Brown, ortopeda z Australian Podiatry Association zaobserwował w swojej praktyce, że z 10 osób, które mają problemy ze stopami, u 6 czy 7 spowodowane jest to noszeniem szpilek. Na dodatek problemy te są coraz bardziej poważne, bo coraz częściej kobiety dotknięte są skomplikowanymi złamaniami, kiedy stopa dostanie się pomiędzy tramwajowe szyny czy chodnikowe płyty.
Stopy to tylko jeden z kłopotów, bowiem szpilki mają też wpływ na całą sylwetkę. Problem pojawia się, gdy mięśnie łydek ulegają skróceniu, co odbija się potem
na plecach. Z czasem u kobiet może pojawić się artretyzm.
Simon Floreani, ortopeda, zaryzykował stwierdzenie, że
Z powodu usztywnienia kręgosłupa ból przenosi się też wyżej, i dochodzą do niego drętwienia karku. Floreani porównuje to do złych fundamentów w domu. Jeśli one są nieprawidłowo zbudowane, zaczyna osiadać cała konstrukcja, krzywią się ściany i zapada się z czasem dach. Podobnie jest z ludzkim ciałem.
Zwykle wyjściem z problemu wysokich obcasów mogą być platformy. Tak przynajmniej sugerują magazyny mody. Floreani i tu rozwiewa nasze złudzenia. Platformy powodują bowiem inne problemy.
Co możemy więc zrobić, aby ustrzec się przed poważnymi schorzeniami, jakie na nas czekają. Jeśli nie zniechęciło cię to, droga modna czytelniczko do zakupów kolejnej pary szpilek, Poza tym, jak tylko możesz ściągaj buty, a w domu chodź w japonkach lub klapkach z masującymi wkładkami. Dodatkowo, . A żeby pomóc swojemu kręgosłupowi - często biegaj, rozciągaj się i uprawiaj jogę. Dzięki temu być może nie skończysz jako inwalidka w butach ortopedycznych i kołnierzu rehabilitacyjnym. Uroda zawsze kosztuje -