Dziennik.pl logo

Dziecko? Nie, dziękuję! Tokofobia i inne czynniki zniechęcające Polki do macierzyństwa coraz bardziej dają o sobie znać...

26 maja 2023, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kobieta mówi NIE. Niechęć. Sprzeciw.
Kobieta mówi NIE. Niechęć. Sprzeciw./Shutterstock
Z badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że 32 proc. ankietowanych kobiet w wieku 18–45 lat planuje potomstwo w bliższej lub dalszej perspektywie, natomiast 68 proc. nie ma takich planów. Pary nie chcą w tym momencie decydować się na dziecko z wielu powodów. 

W 2022 roku w Polsce urodziło się jedynie 305 tys. dzieci, najmniej od czasów II wojny światowej – wynika z danych GUS. Jeszcze w 2017 roku liczba urodzeń była o 100 tys. większa.

Na decyzję w sprawie macierzyństwa w tym momencie wpływa mocna sytuacja polityczna Polaków. To kwestie finansowe, kwestie inflacji i tego, że trudno nam w tym momencie zdecydować się na kredyt czy nawet w ogóle go dostać, w związku z tym nie mamy pewności, jak dalej potoczą się nasze losy. Również ważna jest sytuacja geopolityczna, czyli kwestia wojny toczącej się w Ukrainie, niestabilności i nieprzewidywalności tego, co się wydarzy w najbliższym czasie – mówi agencji Newseria Lifestyle Agata Ejsmont, psycholożka.

Psychologowie zauważają, że Polacy długo zwlekają z usamodzielnieniem się. Mimo że mają ukończone studia i udało im się znaleźć pracę, to często nie stać ich na mieszkanie. Jak wskazują dane Eurostatu, w latach 2003–2019 roku średni wiek, w jakim młodzi ludzie wyprowadzali się od rodziców, spadał i na koniec tego okresu wynosił niewiele ponad 27 lat. Natomiast kiedy wybuchła pandemia, która przyniosła niepewność i poczucie braku stabilizacji, tendencja zaczęła się zmieniać. W ubiegłym roku było to blisko 29 lat. Eurostat wskazuje także, że w Polsce w ubiegłym roku odsetek młodych ludzi (18–34 lata) mieszkających z rodzicami wynosił prawie 66 proc. W 2019 roku było to ok. 60 proc., więc udział tzw. gniazdowników niepokojąco rośnie.

To jest też kwestia wejścia w życie i dojrzałości do tego, żeby decydować się na posiadanie dziecka  mówi psycholożka. – Pierwsza obawa kobiet dotyczy tego, czy to jest dobry moment na dziecko, czy rzeczywiście jestem gotowa. Często pada takie stwierdzenie, że macierzyństwo to jest duże poświęcenie i rezygnacja z różnych założeń, celów, które się wcześniej miało i realizowało, więc to na pewno też jest ważna sprawa.

Z badania przeprowadzonego w ubiegłym roku przez CBOS „Postawy prokreacyjne kobiet” wynika, że 17 proc. pań w wieku 18–45 lat planuje potomstwo w ciągu najbliższych trzech–czterech lat, dalsze 15 proc. – w bardziej odległej perspektywie, a ponad dwie trzecie nie ma takich zamierzeń (68 proc.). W grupie wiekowej 18–24 lata odsetek kobiet nieplanujących ciąży wynosi 29 proc. i jest o 13 pkt proc. wyższy niż w badaniu z 2017 roku. Podobnie jest w grupie wiekowej 25–29 lat – tutaj 45 proc. kobiet nie planuje dzieci, a pięć lat temu było to 30 proc.

Eksperci CBOS wskazują, że do czynników zwiększających szanse na decyzję o dziecku (lub kolejnym dziecku) należy pozostawanie w związku formalnym lub nieformalnym, a także wyższe wykształcenie. Planom prokreacyjnym sprzyja również gotowość do zaangażowania w opiekę nad dzieckiem najbliższego otoczenia – partnera, rodziców, teściów oraz innych członków rodziny i osób spoza rodziny. Wiele obaw kobiet dotyczy bowiem tego, czy poradzą sobie z dzieckiem i czy nie zostaną w tym same.

Pojawia się też lęk przed funkcjonowaniem samemu, często bez pomocy innych, kiedy partner czy współmałżonek na przykład jest w pracy. Na gruncie warszawskim mamy przecież takie sytuacje, że wiele osób przyjeżdża do nas z innych miast, nie ma tutaj rodziny, bliskich, w związku z tym przez większość dnia zostają one same z dziećmi – mówi Agata Ejsmont.

W planowaniu rodziny coraz większą rolę odgrywają mężczyźni, zmienia się także ich zaangażowanie w proces wychowywania dzieci. Badania prowadzone przez IQS na zlecenie Fundacji Share the Care wskazują, że 92 proc. ankietowanych kobiet i mężczyzn uważa, że czas spędzony z ojcem jest dla dziecka tak samo wartościowy jak ten spędzony z matką. Podobny odsetek wskazuje, że mama i tata powinni mieć takie same obowiązki i prawa w opiece nad dziećmi.

– Bardzo wiele moich pacjentek ma partnerów, którzy decydują się na to, żeby wziąć urlop tacierzyński i w pełni uczestniczyć w wychowaniu dzieci  mówi psycholożka.

Jak podkreśla, kolejna grupa obaw, jakie towarzyszą kobietom w podejmowaniu decyzji o dzieciach, dotyczy kwestii fizycznych.

Z gruntu terapeutycznego widać, że jest jeszcze kwestia bardzo dużego lęku przed ciążą, przed porodem – to nawet ma swoją nazwę: tokofobia, ewentualnie skierowaniem na cesarskie cięcie i przed tym, co później, jak sobie poradzę z kwestią baby bluesa, depresji poporodowej – wymienia Agata Ejsmont. – Myślę, że duży wpływ też miały decyzje polityków i Trybunału Konstytucyjnego w kwestii aborcji. To bardzo ważny temat, bo jednak w odczuciu moich pacjentek to jest tak, że kobietom odebrano opcję decydowania o tym, w jaki sposób mają sobie planować życie i podejmować decyzje. To duży temat od strony psychologicznej w kontekście kontroli nad życiem, panowaniem nad różnymi trudnymi sytuacjami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Autor bez zdjęcia
oprac. Marta Jarosz

Od marca 2011 roku redaktor prowadzący serwis kobieta.dziennik.pl, autorka tekstów o tematyce społeczno-zdrowotnej do „Magazynu DGP”. Równocześnie adiunkt w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW w Warszawie, pasjonatka i badaczka języka mediów, zawsze chętna do podejmowania tzw. trudnych tematów. Członek Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej – sekcja „Język w mediach”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrochę inaczej niż na Zachodzie. Zbadano, jak i jakie pierścionki zaręczynowe kupują Polacy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj