Coraz szybsze tempo życia i pracy nie sprzyjają osiągnięciu work-life balance i dobrego samopoczucia przez pracowników w Polsce. Coraz bardziej powszechny staje się także syndrom wypalenia zawodowego. Łączony z obecnością długo utrzymującego się i nierozładowywanego stresu, wpływa negatywnie na efektywność pracowników, prowadzi do licznych absencji i wyższej rotacji pracowników. Skutki tego zjawiska mogą być szczególnie dotkliwe dla pracodawców, z których 7 na 10 już dziś deklaruje trudności w zrekrutowaniu nowych osób z wymaganymi kompetencjami [1].

Reklama

Alarmujące dane przedstawione zostały w raporcie Benefit Systems „Zmęczeni, obojętni, niezaangażowani. Postpandemiczne potrzeby pracowników”, z którego wynika, że ponad jedna trzecia pracowników przynajmniej kilka razy w tygodniu czuje się przemęczona po pracy (35%), a co piątemu takie uczucie towarzyszy jeszcze przed jej rozpoczęciem (19%). Dla pracodawcy oznacza to jedno – większe prawdopodobieństwo wystąpienia wypalenia zawodowego u zatrudnionego, a przez to spadek jego produktywności.

- Te dane w oczywisty sposób należy je łączyć z wypaleniem zawodowym. W procesie wypalenia zmęczenie jest jednym z bardziej dotkliwych objawów. Bez względu na ilość podejmowanych prób odpoczynku, zniwelowania zmęczenia, nie udaje się osiągnąć odprężenia. W tym przypadku zmęczenie utrzymuje się stale i zawsze towarzyszy mu poczucie porażki. Jest to związane z wieloma przeciążeniami, brakiem energii, złą organizacją pracy i pogorszeniem stanu zdrowia - komentuje dr Elżbieta Lisowska, ekspert w zakresie stresu organizacyjnego i wypalenia zawodowego związana z Uniwersytetem SWPS.

Jak twierdzi ekspertka, pracując w systemie pięciodniowym, w weekend podejmujemy próby odpoczynku i tym samym zaburzamy dotychczasowy rytm.

W efekcie po weekendzie czujemy się dodatkowo zmęczeni - można powiedzieć, że z początkiem tygodnia pracownicy często czują się tak, jakby właśnie zmienili strefę czasową. Być może nie lubimy poniedziałków właśnie dlatego, że zazwyczaj towarzyszą im odczucia podobne dla jet lagu – dodaje dr Lisowska.

Reklama

Koszt słabego nastroju

Reklama

Aktywni zawodowo Polacy deklarują także, że przynajmniej kilka razy w tygodniu towarzyszą im takie odczucia, jak frustracja lub zmęczenie pracą (22%), a także przygnębienie (13%). Co dziesiąty (12%) badany stwierdził również, że przynajmniej kilka razy w tygodniu zdarza mu się odczuwać mniejsze zaangażowanie w swoje obowiązki. Alarmujący jest także fakt, że aż jedna piąta (21%) pytanych pracowników przynajmniej kilka razy w miesiącu ma poczucie utraty wiary w siebie i własne kompetencje.

Ostatnie lata można porównać do biegu na długim dystansie, w którym nie mamy czasu na przerwę i regenerację. W pandemii wiele branż i przedsiębiorstw walczyło o przetrwanie, później o szybką odbudowę kondycji finansowej, co znacząco obciążało psychicznie i fizycznie wielu pracowników. [...] Czerpiąc z danych zagranicznych widzimy, że zmęczenie pracowników przynosi realne koszty - szacuje się, że wyczerpanie amerykańskich pracowników kosztuje gospodarkę USA 411 miliardów dolarów rocznie, ponieważ zmęczenie przed rozpoczęciem pracy deklaruje prawie 3/4 amerykańskich pracowników. To potężne straty finansowe dla firm – komentuje Małgorzata Frankowska, Dyrektor HR w Benefit Systems.

Karty sportowe a zaangażowanie

Sposobem na poprawę zaangażowania pracowników i polepszenie ich kondycji psychicznej może być regularne uprawianie sportu. Jak pokazało badanie, aż 8 na 10 użytkowników kart sportowych dzięki aktywności fizycznej ma lepsze samopoczucie. Dla znakomitej większości (94%) aktywność fizyczna łączy się także ze wzrostem motywacji i zaangażowania w pracę. Co więcej, już 4 na 10 użytkowników kart potwierdziło jej pozytywny wpływ na swój work-life balance [2].

[1] Raport ManPower Group „Niedobór talentów” - https://www.manpower.pl/pl/publikacje/blogs/2022/08/03/7-na-10-firm-nie-moze-znalezc-pracownikow-z-potrzebnymi-umiejetnosciami

[2] Raport Benefit Systems Zmęczeni, obojętni, niezaangażowani. Postpandemiczne potrzeby pracowników, 2022