Francuzki nie chcą być już wyzwolone
Przez dekady Francuzki przewodziły kobietom wyzwolonym i piętnowały purytanizm w podejściu do miłości i seksu. Młode pokolenie francuskich kobiet przeżywa jednak teraz rozkwit powrotu do pruderii. Prasa wszczęła alarm: liczba opalających się topless kobiet na francuskich plażach spada w zastraszającym tempie.
- Gołe piersi: znak wolności czy pornografia?
- Wypnij biust w słusznej sprawie
- Kto nie lubi opalania topless?
- Zajrzyj do hotelu tylko dla golasów
- Cellulit i fałdki na brzuchu, czyli urlop sław
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
FINI Z MONIKINI
Francuzki mówią "non, merci" świeckiej tradycji opalania z gołym biustem.
Już na początku czerwca, gdy rozpoczął się sezon wakacyjny, prasa wszczęła alarm z powodu gwałtownie kurczącej się liczby opalających sie topless pań na krajowych plażach. Nie da się nie zauważyć trendu polegającego na stosowaniu obu części bikini. "Le Monokini, C'est Fini!" ogłosiła nawet gazeta "Le Parisien" w swoim raporcie z plaż. Wiele innych tytułów ogłosiło koniec mody na opalanie topless. Jak wskazują komentatrzy, jedną z przyczyn nowego trendu jest wzrastająca obawa i zagrożenie nowotworami skóry.
PRUDERIA JEST W MODZIE
Ale mniej widoczną przyczyną jest ruch społeczny wśród młodych Francuzek, które starają się unikać wyzwolonych zwyczajów poprzednich pokoleń. Francuzki lat 70-tych i 80-tych demonstrowały swoją wolność przez palenie staników i odsłanianie biustów. Ich wnuczki nie czują już komfortu nagiego ciała.
"Obserwujemy powrót do konserwatywnych i rodzinnych wartości. To skromność i dyskrecja obecnie są w modzie" - mówi socjolog Jean-Claude Kaufmann w rozmowie z "Metro France".
W raporcie agencji Ifop zatytułowanego "Kobiety i nagość" wynika, że same młode Francuzki uważają się za pruderyjne (88 proc.) i przyznają się do problemów z nagością i hołdowania trendowi zasłaniania ciała.
ZAMIAST ODSŁANIANIA WOLĄ ZASŁANIAĆ
Aczkolwiek 90 proc. kobiet przyznaje, że rozbiera się przed mężem, blisko 60 proc. unika pojawiania się nago w obecności własnych dzieci. 63 proc. unika rozbierania się w otoczeniu koleżanek i przyjaciółek. 22 proc. uważa, że kobietę w samej bieliźnie uważają za prawie nagą.
Podobne opinie mają w kwestii opalania publicznego. Blisko połowa badanych stwierdziła, że jest znudzona i ma dośc totalnej nagości na plażach i
miejscach dla naturystów a aż 37 procentom przeszkadza widok obnażonych w miejscu publicznym piersi i pośladków. 45 procent stwierdziło, że zdecydowanie wolałaby oglądac mniej nagiego ciała
- niezależnie jakiej płci.
Taki sprzeciw jest szczególnie wyraźny w grupie kobiet od 18 do 24 roku życia. One najczęściej przyznają sie do proderii a dla co piątej nagość jest równoznaczna z nieprzyzwoitością.
Efekty takiego podejścia są widoczne na plażach. Nawet Times of London zauważył, że tylko starsze kobiety opalają się topless na francuskich plażach.
_________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Po jego spermę ustawiają się
kolejki
>>> Najlepsze rozbieranki wszech czasów
>>> Zobacz kobiety, które kochały Hitlera

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!