Mariah oszczędzi swój tyłeczek
Mariah Carey szykuje swój wielki powrót. Płyta już wkrótce, na razie możemy oglądać jej nową, z lekka odchudzoną sylwetkę. Wielbiciele krągłości diwy nie mają się jednak czego obawiać. Gwiazda zapewnia, że nie zamierza stracić kolejnych centymetrów ze swojej pokaźnej pupy.
- Pozbądź się wałeczków tłuszczu w tydzień
- Gwiazdor Chelsea jest kuzynem znanej piosenkarki
- Jak utrzymać szczupłą sylwetkę
- Letnia dieta pomidorowa
- Chrup jabłka, będziesz lżejsza
- Dieta wegetariańska tylko jesienią
- Odchudzanie last minute? Oto sposób!
- Szkielety prosto z fabryki snów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gwiazda ubrana w obcisłą fioletową suknię pojawiła się na gali VH1 w Nowym Jorku. Wszem i wobec opowiadała, jak dba o figurę. Otóż okazało się, że odżywia się przede wszystkim rybami oraz chudymi zupami. Regularnie też ćwiczy. Mariah ma osobistą trenerkę, która specjalnie dla niej dojeżdża do Nowego Jorku z St. Barts. Jakie ćwiczenia wspólnie wykonują? Głównie aerobik w wodzie. To jak wiadomo najlepszy sposób, by bez nadmiernego wysiłku pobudzić mięśnie do pracy.
Teraz jednak gwiazda ma problem. Carey, która jest wielką przeciwniczką rozmiaru zero, zaczęła się obawiać, że odchudzanie spodoba jej się za bardzo i straci swoje seksowne krągłości.
"Muszę trochę zwolnić, bo w końcu ktoś mi powie, że straciłam swój tyłeczek, a tego chciałabym uniknąć” - powiedziała reporterowi "Daily Mirror". Na
razie jednak nie ma co rozpaczać, Mariah wciąż jest bardzo daleko do figury Kate Moss.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!