Warto dbać o nie codziennie, ponieważ ich kondycja ma wpływ na stan całego organizmu, zwłaszcza kręgosłupa, kolan, bioder, a nawet głowy – wylicza dr Alina Blacha, specjalista ortopedii i traumatologii ze szpitala Żagiel Med w Lublinie.

Są podporą kręgosłupa, a także naszym głównym środkiem transportu. W podeszwie stopy umiejscowione są zakończenia ponad siedmiu tysięcy nerwów, które mają bezpośrednie połączenie z mózgiem, a równocześnie ze wszystkimi częściami ciała. Chore i zaniedbane stopy mogą być przyczyną wielu schorzeń. Warto dbać o nie, nie tylko dlatego, żeby pięknie wyglądały, ale także, by cieszyć się zdrowiem przez długie lata.

Wspólny mianownik

Ból kręgosłupa – kto go choć raz nie doświadczył? To ogromny problem dzisiejszych czasów. Szacuje się, że co drugi Polak cierpi bądź cierpiał na przewlekły lub napadowy ból w plecach. Kojarzyć może się ze źle dobranym materacem do spania, siedzącym trybem życia i brakiem ruchu. Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że dolegliwości ze strony kręgosłupa mogą mieć swoje źródło w schorzeniach stopy.

- Połączenie jakiejkolwiek deformacji stóp ze źle dobranym obuwiem i brakiem podstawowej pielęgnacji może przyczynić się do skrzywień kręgosłupa i bólu w prawie każdym jego odcinku – przestrzega dr Alina Blacha. – Na przykład płaskostopie, zaniedbane i nieleczone, może powodować wyjątkowe dolegliwości w plecach. Stopa, która w zły sposób dotyka podłoża, źle ustawia miednicę i jednocześnie „pociąga” w ten sam sposób także cały kręgosłup, który nienaturalnie się wygina. Za tym idzie cały szereg zaburzeń napięć mięśniowych. Jeśli cierpimy na jakąkolwiek deformację stóp, prawie pewne, że niebawem dotknie nas także ból kolan i bioder. Stopy są dla nich wspólnym mianownikiem.

Warto pamiętać, że układ stopy kształtuje się do około ósmego roku życia, dlatego tak ważne jest, aby w tym okresie rodzice zwracali szczególną uwagę na to, w jakich butach chodzą nasze dzieci - przy zakupie kierujmy się nie tylko modą, ale i wygodą.

Stres, przepracowanie, a może…. chora stopa?

Oprócz kłopotów z kręgosłupem, kolanami i biodrami, skutkiem nieleczonych deformacji stóp, w tym płaskostopia i tzw. halluksów, czyli paluchów koślawych, są też bóle i obrzęki łydek, przewlekłe zapalenia więzadeł stawowych stopy, problemów ze ścięgnem Achillesa. Jednak to nie wszystko.

- Musimy pamiętać, że organizm jest jak dobrze zaprojektowana maszyna. Często dwie partie ciała pozornie znajdujące się od siebie daleko, mogą być od siebie bardzo zależne. Na przykład pacjent przychodzi do lekarza z uporczywym bólem głowy, myśli, że to stres, a przyczyną może być po prostu… wada stopy – mówi dr Alina Blacha.

Istnieje duża zależność między tym, w jaki sposób chodzimy, a wadami zgryzu, czy stawu skroniowo-żuchwowego, które mogą być odpowiedzialne za uporczywe bóle głowy w okolicach szyi lub karku. Dlaczego tak się dzieje? Źle ustawiona stopa powoduje przekrzywienie kręgosłupa, ten zaś wymusza na głowie bardzo niekorzystne położenie. Skutkiem są bezustanne napięcia mięśni ponadpotylicznych.

Stopa jako źródło informacji

To właśnie dlatego powinniśmy obserwować swoje stopy każdego dnia, odpowiednio pielęgnować nie tylko latem, a jakąkolwiek widoczną zmianę konsultować z lekarzem. Szybka diagnoza pozwoli na skuteczne leczenie i zapobieganie konsekwencjom w przyszłości.

- Stopy są jak mapa. Mogą wiele powiedzieć o stanie zdrowia pacjenta. Po tym jak wyglądają, poznamy np., czy jest wystarczająco nawodniony – tłumaczy dr Alina Blacha. – Ich skurcze mogą świadczyć o niedoborze potasu, wapnia lub magnezu. Bezustannie zimne stopy mogą wskazywać na problemy z tarczycą, zaś spuchnięte - informować o problemach z nerkami lub zatrzymaniem wody w organizmie. Ból stóp, który nie mija nawet po odpoczynku, może zapowiadać cukrzycę, albo być zwiastunem tzw. halluksów, czyli paluchów koślawych.

Wszystkie deformacje stóp skutecznie i łatwo leczy się u sprawdzonych specjalistów, którzy zaproponować mogą specjalne wkładki, ćwiczenia korekcyjne, czy też skuteczne i bezpieczne zabiegi operacyjne. Skutecznym i bezpiecznym zabiegiem leczącym tzw. halluksy jest przecięcie kości i ustawienie jej w prawidłowej pozycji oraz ustabilizowanie specjalnymi implantami. Dzięki temu odtwarza się prawidłowy kształt stopy. Płaskostopie natomiast łatwo leczy się dzięki implantowi korygującemu deformację. Jest on niewidoczny oraz całkowicie biodegradowalny, nie trzeba więc wykonywać ponownego zabiegu, by go usunąć.