Jak powstaje śmiech?
W mózgu pod wpływem bodźca (np. opowiedzianego dowcipu) powstaje impuls nerwowy i dociera do przepony, która zaczyna drgać i unosić się. Powietrze jest gwałtownie wydychane z płuc i przechodzi przez krtań. Wtedy właśnie rozlega się śmiech.

Co daje śmiech?
Kto serdecznie się uśmieje, czuje się jak nowo narodzony, przez dłuższy czas nie opuszcza go dobry nastrój, a nawet pozbywa się bólu. Dzieje się tak, bo podczas śmiechu zmuszamy do intensywnej pracy około 80 mięśni. Dzięki temu cały organizm zaczyna lepiej funkcjonować. Np. osoby wesołe rzadziej chrapią, gdyż śmiech rozwija mięśnie podniebienia i gardła.

Układ krążenia
Gdy się śmiejesz, Twój mięsień sercowy kurczy się częściej i z większą siłą, a naczynia krwionośne rozszerzają się. Dzięki temu w ciągu minuty krew 4-6 razy (normalnie 1-2 razy) dociera do wszystkich komórek ciała, a wraz z nią tlen i substancje odżywcze. Mózg też zyskuje, gdy się śmiejesz. Szybciej zapamiętujemy wesołe teksty niż poważne i nudne.

Odporność
Szybciej krążąca krew wychwytuje i wydala z organizmu więcej szkodliwych bakterii, jadów, wirusów czy toksyn. Śmiech zwiększa też liczbę tzw. komórek żernych, które atakują wirusy i wszelkie obce komórki. Oprócz tego zmiejsza się produkcja pewnych substancji, które osłabiają odporność.

Oddychanie
Większość z nas oddycha nieprawidłowo, wdychając niewielką ilość powietrza tylko górną częścią płuc. W głębi płuc zalegają toksyny, które zatruwają organizm. Śmiech, wprawiając w ruch klatkę piersiową, wymusza dwa razy dłuższy wdech niż wydech. Zamiast pół litra powietrza do płuc trafia półtora litra. Organizm otrzymuje więcej tlenu, co polepsza pracę wszystkich organów.

Trawienie i przemiana materii
Drgająca podczas śmiechu przepona masuje żołądek, przyspiesza ruch robaczkowy jelit, poprawia pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego. Wtedy szybciej spalasz kalorie i zapasy tłuszczu.

Łagodzenie bólu
Dzięki wydzielającym się podczas śmiechu endorfinom (tzw. hormonom szczęścia) można uśmierzyć ból. Z doświadczeń wynika, że po 10 minutach intensywnego śmiechu ból przez 2 godziny całkiem nie dokucza lub jest znacznie łagodniejszy. Taki sposób polecany jest zwłaszcza przy bólach stawów i głowy.

Relaks doskonały
Podczas śmiechu wzrasta nie tylko poziom endorfin. Pod jego wpływem gruczoły dokrewne wydzielają również więcej innego hormonu (acetylocholiny), dzięki któremu w sytuacjach stresowych łatwiej udaje się zachować spokój. Śmiech sprawia również, że organizm szybciej wraca do równowagi po stresujących przeżyciach. Taki szybki i skuteczny sposób na zrelaksowanie się należy cenić i często stosować.

LECZENIE NA WESOŁO

Gelontolgia
Naturalna terapia wykorzystująca śmiech zwana jest gelontologią (po grecku gelos oznacza śmiech). W wielu państwach działają Kluby Śmiechu, które organizują sesje, na których, oprócz radosnego zaśmiewania się do łez, wykonuje się też ćwiczenia oddechowe i specjalne ćwiczenia gimnastyczne.

Nie bój się zmarszczek
Podczas śmiechu pracuje kilkanaście mięśni twarzy. Ruch doskonale je napina, masuje i ujędrnia. Natomiast człowiek, ktry stara się zachować kamienny wyraz twarzy, napręża ponad 40 mięśni. Bardzo w ten sposób szkodzi swojej urodzie. Twarz zaczyna przypominać maskę. Dlatego twarz wesołka dłużej pozostaje gładka i jędrna niż kamienne oblicze ponuraka.

Śmiej się do dziecka

Prawdziwy śmiech pojawia się u niemowlęcia na przełomie drugiego i trzeciego miesiąca życia. Zawsze wyraża uczucie przyjemności i zadowolenia. Maluch lubi, gdy jego najbliżsi są roześmiani i pogodni. To daje mu większe poczucie bezpieczeństwa.




Wesoła od rana
Nie ma lepszego sposobu na rozpoczęcie dnia niż poranny śmiech. Wtedy jest szansa, że poczucie radości będzie towarzyszyć nam przez cały dzień. To może być trudne, ale nie trzeba się zrażać. Dobrym wyjściem jest posłuchanie ulubionej wesołej piosenki. Można też przypominać sobie zabawne wydarzenia.

Wyśmiej chorobę
Jeśli czujesz, że być może złapałaś infekcję, nie mów z rezygnacją, że na pewno zachorujesz. Na wszelki wypadek wypij herbatkę z malin, wymocz nogi w wodzie z solą, ale staraj się z całych sił o dobry humor, zajmij się czymś ciekawym. Jest szansa, że nie zachorujesz.

Oglądaj komedie
Jak najczęściej wybieraj takie filmy, na których można zaśmiewać się do łez. Mogą to być komedie braci Marx, programy Benny Hilla, serial Hotel Zacisze, ukryta kamera itd. Nie musisz oglądać całego filmu, wystarczy 10-15 minut. Nie rób też sobie wyrzutów, że marnujesz czas. Odprężona i wesoła szybciej poradzisz sobie z obowiązkami.

Przebywaj wśród wesołków
W samotności śmiejemy się rzadko. Co innego w grupie, tu niewiele trzeba, żeby zapanowała wesołość. Jeśli wśród Twoich znajomych są tzw. dusze towarzystwa, staraj się często spotykać z nimi. Nie zastanawiaj się, czy ich dowcipy są mądre, czy nie. Ich zadaniem jest rozśmieszenie i to się liczy.

Obśmiej lęki
Kto umie się śmiać z siebie, rzadziej bywa nawiedzany przez fobie, irracjonalne lęki bez przyczyny. Kto traktuje je ze śmiertelną powagą, sprawia, że z czasem staje się ich niewolnikiem. Dlatego gdy z nieśmiałości obawiasz się np. publicznych wystąpień, powiedz sobie: „czego się boisz, głupia?”. Strach złagodnieje.

Chudnij na wesoło
Serdeczny wybuch śmiechu to tyle, co 3 min aerobiku. Jeśli zaśmiejesz się 10 razy, spalisz tyle kalorii, co podczas 10 min wiosłowania. Po prostu, śmiejąc się, dostarczamy do organizmu więcej tlenu, a to przyspiesza metabolizm i spalanie tłuszczu. Jeśli więc chcesz schudnąć, co drugi dzień oglądaj komedię.

Śmiech Iwa przed lustrem

Ćwiczenie to opracował jeden z twórców śmiechoterapii, dr Madan Kataria. Stań przed lustrem, otwórz szeroko usta, jak najdalej wysuń język i śmiej się głośno ha, ha, ha. To, co zobaczysz w lustrze, zwane jest śmiechem lwa. Wykonuj ćwiczenie co najmniej kilkanaście sekund. Jeśli będziesz ćwiczyć regularnie, uodpornisz się na choroby gardła.