Mischa lubi złoto, błyszczące dodatki, doczepione do torby gadżety, i pstrokate wzory. Niestety używa bez mrugnięcia okiem naturalnej skóry, również pytona czy krokodyla. Jej coraz bardziej fantazyjne projekty, powoli ocierają się o granice kiczu, bo najwyraźniej pannie Barton przy trzeciej kolekcji skończyły się pomysły. Zamiast iść w prostotę, która jest kluczem do sukcesu, projektuje chyba tylko dla siebie samej. Nawet do niedawna kiczowata Victoria Beckham zrozumiała już, że nie wszystko ładne, co się świeci.

>>> Tu zobacz pełną kolekcję nieudanych torebek Mischy

NIEUDOLNA KOPISTKA

Tym gorzej, że Mischa na swojej stronie zapowiedziała, że nowe torebki są inspirowane vintage, stylem boho i są wyrazem jej osobowości... Ponieważ świeżo upieczona projektantka torebek podróżuje teraz dużo po świecie, ma okazję czerpać inspirację z każdego miejsca, które odwiedza. Więc może jednak była też na polskim bazarku?

Na dodatek kampania reklamowa Mischy, stylizowana na magiczne sesje zdjęciowe z "Vogue’a" nie zrobiła jej dobrej reklamy. Uznano ją za nieudolną kopistkę, a to oznacza w branży śmierć.

Młodej aktorce wytknięto także kiepską mimikę. Jeśli posługuje się trzema minami na krzyż (zwróćcie uwagę na to podczas oglądania zdjęć), to w filmie pewnie też się nie sprawdzi.

Fakt, bo na razie po zakończeniu serialu "The O.C. " jakoś nie trafiła na dobrą propozycję...

___________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> A czy w twojej szafie jest już mała czarna?
>>> Puszyste kobiety na plaże!
>>> Kup to ukochanej - jeśli cię stać...