Dzieci szybko się uczą i potrafią wykorzystać swoją wiedzę. Już niemowlę zauważa, że kiedy płacze, natychmiast zjawia się mama. Starsze dziecko natomiast wie, że gdy zacznie głośno krzyczeć, dorośli zrobią wszystko, by je uciszyć. W dodatku rodzicom często trudno jest walczyć z takim zachowaniem, ponieważ babcia czy ciocia natychmiast dają dziecku to, czego chce. Dlatego zanim przystąpisz do pracy nad małym histerykiem, ustal z całą rodziną zasady, według których będziecie postępować.

Najważniejsza jest konsekwencja. Jeżeli zdecydujesz np. że dziecko jada słodycze tylko w weekendy - twardo trzymaj się tej zasady. I nie zgadzaj się, by babcia potajemnie dawała maluchowi czekoladki czy cukierki!

Razem z mężem ustalajcie reguły postępowania. Naucz malucha, że rodzice podejmują decyzję razem i jeżeli mama nie zgadza się na oglądanie bajki, to nie ma po co iść z tą sprawą do taty! Pamiętaj, by wszystkie ustalenia, zakazy i pomysły przekazywać opiekunce czy babci.

Wprowadź regularne godziny posiłków, zajęć, kąpieli, spania. Dziecko, które zna kolejność następujących po sobie zdarzeń, wie, że na świecie pewne rzeczy są niezmienne - czuje się wtedy bezpieczne i jest spokojniejsze.

Stosując system kar, pamiętaj, że powinny być adekwatne do przewinienia. Gdy więc dziecko np. specjalnie coś pobrudzi, ma to wytrzeć, a nie iść za karę do swojego pokoju! Pamiętaj też, że dziecko ma prawo do własnego zdania, pragnień, może czegoś nie lubić lub mieć gorszy dzień. Walcząc z histerią, postaraj się jednocześnie szanować jego uczucia!

Bunt w sklepie

"Mamo, ja chcę...”, a potem jest krzyk, tupanie i... buch - mały złośnik leży na podłodze i wali w nią pięściami. Niektórzy rodzice krzyczą, inni uspokajają, jeszcze inni kupują wymarzoną zabawkę - a wszyscy się wstydzą! Niepotrzebnie! W takiej sytuacji należy wyjść z dzieckiem ze sklepu. Poczekaj, aż malec się uspokoi i porozmawiaj z nim. Możesz powiedzieć np.: "Nie wolno się tak zachowywać. Wiem, że chcesz zabawkę, ale nie mogę ci jej kupić (tu zapewne nastąpi kolejny wybuch, który należy przeczekać). Krzyk nic nie pomoże. Musimy wrócić do sklepu, bo potrzebujemy chlebka. Pomożesz mi zapakować bułeczki do siatki?”. Dzieci szybko zapominają i łatwo można skierować ich uwagę na inne sprawy - wykorzystaj to! Żeby uniknąć takich sytuacji, warto ustalić z dzieckiem, co tego dnia będziecie kupować. Powiedz np. że dziś może wybrać sobie lizak lub batonik, książeczkę albo mały samochodzik. Jednak nie każde wyjście do sklepu powinno oznaczać zakup nowej zabawki. Pamiętaj też, że wizyta w sklepie nie jest dla dziecka atrakcją - ma więc prawo nudzić się i marudzić. Jeżeli masz możliwość, zostaw malca z babcią.

Domowe awantury

Dzieci mogą się złościć z różnych powodów - dla Ciebie może mało istotnych, ale dla niego szalenie ważnych. Nie wyśmiewaj go, nie mów np.: "mężczyźni nie płaczą”. Pokaż, jak rozwiązać problem: podpowiedz, jak zbudować wieżę z klocków, pokaż, jak prawidłowo trzymać kredkę czy robić kulkę z plasteliny. Ale nie wyręczaj dziecka. Jeżeli wie, jak powinno to robić, a po prostu mu nie wychodzi - pozwól mu się złościć. To uczucie tak samo potrzebne jak każde inne - należy je poznać, by móc oswoić i panować nad nim. Nie reaguj więc, gdy dziecko krzyczy i płacze w takiej sytuacji. Pilnuj, by nie zrobiło sobie krzywdy - wytłumacz, że nie wolno np. kopać czy walić pięścią w ścianę. Jeżeli dziecko złości się na Ciebie i chce cię uderzyć, przytrzymaj jego rękę i poczekaj, aż się uspokoi. Dopiero potem zacznijcie sobie wszystko wyjaśniać. Histeryzujące dziecko zaprowadź do jego pokoju - porozmawiacie, gdy Wasze emocje nieco opadną. Zachowując spokój, nauczysz tego też dziecko!

Oprac. na podst. "Pani Domu"