Tato, idź na urlop i wychowuj dzieci!
Czy mężczyzna potrafi dobrze zająć się dzieckiem? Oczywiście, że tak! Panowie skarżą się jednak, że są często traktowani jako opiekunowie drugiej kategorii, podczas, gdy matkom przyznaje się licencję na wychowywanie dzieci. Całe szczęście czasy się zmieniają, a mężczyznom w sukurs przychodzi nawet prawo. I to gdzie? W naszym kraju!
- Dziecięca żądza pieniądza
- Tu nie wychowasz inteligentnego dziecka
- 10 rzeczy do zrobienia przed porodem
- Dzieci szukają rodzin, sądy przeszkadzają
- Cała prawda o polskich nianiach
- Matki nie kochają bezwarunkowo?
- Reklama, która robi z matki robota?
- Mój brzuch to moja sprawa
- Mamo, tato - ja nie chcę pistoletu!
- "Jestem znajdą, mnie też wolno marzyć"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Widok mężczyzny z wózkiem szokował nas jeszcze kilka lat temu. Przecież prawdziwy polski ojciec nie powinien właściwie dotykać dziecka, nad całością "obsługi" malucha musiała czuwać matka-Polka! Niestrudzona, zarywająca noce, a jednak wywiązująca się ze swoich obowiązków. Nawet prawo zapewniało urlop macierzyński, pomijając zupełnie osobę ojca. Wielu mężczyzn czuło się tą sytuacją upokorzonych.
Jednak panowie wreszcie doczekali się urlopu tacierzyńskiego. Od 1 stycznia 2010 roku weszły w życie zmiany kodesku pracy. Co wnoszą? Przez najbliższe
2 lata urlop ojcowski wyniesie tydzień, od 2012 r. będą to 2 tygodnie. Noworoczny prezent dostały również panie. Oprócz 20 tygodni podstawowego urlopu macierzyńskiego na wniosek pracownika
będzie można otrzymać dodatkowy urlop. W 2010 r. i w 2011 r. wyniesie on do 2 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka lub do 3 tygodni w przypadku porodu mnogiego. Jednak w następnych
latach czas ten będzie wzrastał – w 2014 roku ma wynosić już 6 tygodni przy jednym dziecku i nawet 8 tygodni w sytuacji porodu mnogiego. O wymienione urlopy mogą ubiegać się nie
tylko rodzice biologiczni, ale również adopcyjni i zastępczy.
Jesteśmy ciekawi Twojego zdania na ten temat. Czy tradycyjny podział ról powinien zostać zachowany, czy jesteś zwolenniczką sprawiedliwego podziału ról i urlopu tacierzyńskiego?
Podyskutuj o tym na naszym forum.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!