Minister żali się, jak ciężko jej znieść rozłąkę z dziećmi po rozwodzie
Minister sportu Joanna Mucha udzieliła szczerego wywiadu. Przyznaje, że ciężko jej się żyje bez dzieci, które zostawiła w Lublinie z byłym mężem. "Rozłąka jest dla mnie bardzo trudna, szczególnie jeśli chodzi o młodszego syna, 11-letniego Krzysia. Bo starszy Staś już trochę chodzi własnymi drogami. Bardzo tęsknię. Oni też" - opowiada Mucha.
- Front obrony Lecha Kaczyńskiego. Kurski pierwszym pozwanym?
- Tusk szykuje nowy resort. Ma też swojego faworyta na szefa
- Tusk zamknie teatrzyk Palikota
- Platforma traci, Ziobro pod progiem. Zobacz sondaż!
- Polityczne łowy. Były szef SLD przejdzie do Palikota?
- Joanna Mucha wyniosła się z Lublina? Pani minister ujawnia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po niedawnym rozwodzie obecna minister sportu zamieszkała w Warszawie. Ma nowego partnera, niedawno kupiła sobie mieszkanie w stolicy. A jej dwaj synowie – Stanisław (15 l.) i Krzysztof (11 l.), zostali z ojcem w Lublinie.
Wszystko po to, by mogli dokończyć naukę w swoich lubelskich szkołach. Joanna Mucha zdecydowała, że lepiej, by skończyli szkoły, a potem sami zdecydowali, gdzie będą chcieli studiować: w Lublinie, Warszawie, a może jeszcze gdzie indziej. Joanna Mucha bardzo przeżywa rozstanie z synami. Stara się do nich jeździć, gdy tylko może.
Niestety ze względu na nowe, ministerialne obowiązki, to nie takie łatwe. "Niestety, w Lublinie będę tylko w weekendy. Chłopcy zostali na miejscu z tatą. Na szczęście nie są już maleńcy, mogą odwiedzać mnie w Warszawie, rozmawiamy dużo przez telefon czy skype'a" – mówi w wywiadzie dla "Kuriera Lubelskiego" posłanka PO.
Jej synowie są już nastolatkami. Jak kiedyś wyznała "Faktowi", na dzieci zdecydowała się dość wcześnie. "Stasia urodziłam w wieku 20 lat. Musiałam pogodzić wychowywanie dziecka i studia. To był martyrologiczny okres mojego życia. Momentami było bardzo ciężko" – opowiadała Mucha. Mimo natłoku zajęć świetnie sobie jednak radziła na studiach. Wkrótce ponownie zaszła w ciążę. "Miałam 24 lata. To było na piątym roku. Mieszkaliśmy wtedy tuż obok uczelni, przedszkole było w tym samym budynku, wszędzie miałam blisko" – przyznała minister sportu.





















































~Ann2012-02-21 19:22
11 lat i 15 lat to wiek kiedy DZIECI najbardziej potrzebują matki, a to są niestety jeszcze dzieci!
~olmaria72012-02-15 13:04
zostawić dzieci i męża dla kariery ? Coś podobnego ! Ładny przykład no i po co ten "ogromny żal !!!" Kochane pieniążki nade wszystko. A była bieda zanim objęło sie stanowisko?
~Miki2011-12-28 23:57
Nie podoba mi się ta pani.
~obserwator2011-12-18 01:18
TYLE MA WSPOLNYCH PRZEZYC Z MEZEM,NAPEWNO JAK STUDIOWALA TO DOMEM I DZIECMI ZAJMOWAL SIE MAZ A TERAZ PRZESZLOSC WRZUCILA DO SMIETNIKA.TERAZ TAKIE CZASY,ZE LICZY SIE TYLKO KASA,PODOBNIE ZE SWOIM MEZEM POSTAPILA GORNIAK.NO COZ TAKIE CZASY.
~--__--<<>>--__--2011-12-12 04:11
Potwierdza sie, trzeba myslec ;;mozgiem ;;, a nie ;;JAJNIKAMI ;; !
~zoro2011-12-08 18:24
chciało się zostać babo-chłopem,trzeba ponosić konsekwencje.
~j.jan2011-12-08 17:32
Co to za baba,że nie dostała po rozwodzie dzieci. Tylko "macochy" nie dostają od sądów dzieci. Ta babka nie nadaje sie na matkę.
~georg2011-12-08 17:01
Czy lepiej dzieciom robić śniadanie czy prać kalesony...?
~znawca prawa rzymskiego2011-12-08 14:44
Jest takie bardzo stare powiedzenie jeszcze rzymskie;chcącemu nie dzieje się krzywda.Więc Po co udawać fałszywy żal???ale to chba cech wszystkich z po...
~Piotr z Poznania2011-12-08 14:25
Dla Twoich dzieci jeszcze bardziej egoistyczna babo!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!