Reklama
Reklama
Reklama

Jak cię słyszą, tak cię widzą. Najbardziej irytujące błędy językowe Polaków

Cofać się do tyłu lub cofać się wstecz
Cofać się do tyłu lub cofać się wstecz / Shutterstock
To nieprawda, że liczą się przede wszystkim czyny, a słowa to tylko dodatek do nich. Od tego jak mówimy, zależy to, jak jesteśmy oceniani przez innych. Oto nasza subiektywna lista najbardziej irytujących błędów języków, które najczęściej popełniają Polacy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
jezyk emocje kobiety emocje błąd językowy
Reklama

Komentarze (123)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • -harry
    2013-01-30 01:47
    Zapomnieli o bardzo często popełnianym błędzie m.in przez dziennikarzy, polityków:
    w DWUtysięcznym trzecim roku, DWUtysięcznym piątym roku itd. zamiast w DWAtysiące trzecim roku, w DWAtysiące piątym roku itd. :)))
    0
    zgłoś
  • mała mi
    2013-01-27 11:15
    "Bynajmniej" zamiast "przynajmniej", "także" zamiast "tak, że", "powiedz ludzią", nagminne NIEODMIENIANIE nazwisk ("zapraszamy Jana Kowalski", matko jedyna...), emerEtura, sEnatorium, ożeniła się, sflustrowany, schizofremia, wogule/wogle, dekolD, Sprzydać się, kosztuje 5 złotY, tE dziecko, "pomóż ci?", ORGInał, duBlikat, laboLatorium, Blomba, kontrol i wiele innych...

    ...i zdrobnienia, zdrobnienia, zdrobnienia na każdym kroku...
    0
    zgłoś
  • tiaa
    2012-11-10 07:35
    Może i będę robił mniej błędów językowych, ale po obejrzeniu tych zdjęć czuję że ubyło mi kilka punktów IQ...
    0
    zgłoś
  • stan.france
    2012-10-10 11:16
    Poprawianie poprawiaczy.Wlozyc to sobie mozna cos do du.y.Plaszcz mozna na siebie zalozyc.
    0
    zgłoś
  • nerpa@vp.pl
    2012-10-07 04:58
    ~006 też nie jestem humanistą, chociaż ... każdy mechanik powinien być a humanista nie musi być mechanikiem. Większość błędów wynika nie z nieznajomości języka a z braku szacunku dla niego. Każde zdanie ma podmiot, orzeczenie i ewentualne rozwinięcie. Wystarczy tego się trzymać a nie chodzić np na T-shirtach i ubierać buty, można chodzić w koszulkach gimnastycznych i być obutym. W pośpiechu zawsze można popełnić błąd, nie trzeba jednak uprawiać świadomie chamstwa językowego.
    0
    zgłoś
  • ewa
    2012-10-05 17:28
    do Miro: podpisuje sie pod Twoja wypowiedzia!!!- mnie to rowniez wk...a!!!
    0
    zgłoś
  • usa
    2012-10-05 16:45
    Za darmo, na wlasne oczy Codziennie to slysze nawet czytam w tej gazecie.
    0
    zgłoś
  • piano
    2012-10-05 14:09
    uprać, upiore, uprane, uprałam - ohyda - zamiast wyprać wypiorę,wyprane, wyprałam
    uprasować uprasuje uprasowane -zamiast wyprasować wyprasuję wyprasowane
    0
    zgłoś
  • Halina
    2012-10-04 22:34
    Aniu, plaszcza sie nie zaklada! Zaolzyc mozna noge na noge, zalozyc sie z kims o cos, zalozyc (ZAKLADKA!) strone w ksiazce, zalozyc mozna firme... A ubrania sie wklada! Tak samo jak buty!
    Ponadto nie ubiera sie spodni, ani sukienki... Ubrac mozna dziecko, tort, choinke na Swieta. Mozna natomiast ubrac sie w spodnie, czy sukienke czy sweterek gdy zimno!
    0
    zgłoś
  • gość
    2012-10-04 19:45
    PANOWIE DOSTOSUJCIE SIĘ DO KLASYKA LECHA WAŁĘSY TO JEST JAKIŚ PODOBNO JĘZYK POLSKI RATUNKU ! ! ! !
    0
    zgłoś
  • Ania
    2012-10-04 10:20
    ANI "UBRAĆ PŁASZCZ", ANI "WŁOŻYĆ PŁASZCZ"

    POPRWANA FORMA: ZAŁOŻYĆ PŁASZCZ

    WKŁADA SIĘ UBRANIA np. DO SZAFY, DO PRALKI itd.

    najbardziej rażącą formą w mediach jest według mnie dodawanie "M" kiedy słowo kończy się na samogłoskę "Ę" lub "Ą" !!!
    Dziwne, że tymczasem w słowie "rozumiem" coraz częściej nie słyszę "m" tylko "e" - "rozumie".
    Poprawnie:
    ja - "rozumiem"
    on, ona ono - "rozumie"

    podstawy, ale naszym celebrytom bardzo trudno je opanowac;))))
    0
    zgłoś
  • 006
    2012-10-04 00:56
    Jezyk polski jest bardzo trudny, nawet dla polakow!
    Posluchajcie bylego polskiego prezydenta L. Walesy
    Zeby tym jezykiem wladac jako tako trzeba dobrego sredniego wyksztalcenia lub dobrych tradycji rodzinnych.
    On ich nie mial i gdy on mowi nie mowi on po polsku
    On sobie nawet nie zdaje z tego sprawy(prezyden polski , jej zbawca, kochani on sie urodzil w Polsce) !
    Jaki on Polak gdy on nie mowi po Polsku?
    Prosty czlowiek ktory mowi grypsera. On jest , byl wielkim politykiem.
    O czm wy mowicie ! Ja tez mam wyzsze studia i uwazam ze nie mowie dobrze po polsku(nie humanista)
    Dlatego nie draznia mnie bledy jezykowe , draznia mnie przedewszystkim klamstwa.
    !
    0
    zgłoś
  • Kasia X
    2012-10-03 23:16
    Zobaczcie jak mowi przyszly premier (prezydent) Polski !
    Ten s..syn z Bilgoraja Rydz Wielki.
    Jego blad jezykowy to jest Klamstwo !
    i co wy idioci dyskutujecie gdzie rydzol uprawia propagande ze wszelkimi bledami jezykowymi?
    0
    zgłoś
  • xyz
    2012-10-03 18:04
    Nasi celebryci i celebrytki z lubością ubierają płaszcz, sukienki, buty. Mówią coś w cudzysłowiu itp. Dziennikarze zresztą też. Ciekawe skąd im się to bierze?!
    0
    zgłoś
  • sandoval
    2012-10-03 07:57
    Spoko,niektóre powiedzenia są ********* i trendy.
    Mnie razi jak jakaś "kampania" reklamuje swój "produkt" np.. ubezpieczenie lub bilet lotniczy czy konto bankowe. Gazety informują, że słońce wzejdzie o godz...rano,tak jakby mogło wzejść wieczorem. Rażą mnie też słowa poprawne,ale głupie np. sianokosy. Kosi się trawę, a nie siano..Gdyby język się nie zmieniał ,mówilibyśmy jak w naszym dawnym hymnie; "..zyszczy nam , spuści nam swego dziela kściciela bożyce...".Kumacie?
    Zadaniem mowy jest przede wszystkim zrozumienie jednoznaczne przekazu werbalnego przez słuchaczy ,do których jest on skierowany.Tysiące uczonych językoznawców zajmuje się bzdurami, czyli pochodzeniem danych słów i poprawnością ich brzmienia i zapisu, zamiast zająć się opracowaniem języka wspólnego dla wszystkich ludzi , łatwego w mowie i piśmie.Jego celem nie byłoby zastąpienie języków narodowych, gwar, czy slangów .Służyłby do komunikacji wszystkich ludzi na świecie. Wielka szkoda, że idei naszego dr Zamenhofa nikt nie rozwija.
    0
    zgłoś
  • ana
    2012-10-03 07:31
    Bardzo popularne - teściu,gościu zamiast teść ,gość. Bardzo często spotykane -zapraszamy na torta zamiast na tort.
    0
    zgłoś
  • kondras
    2012-10-03 07:25
    żeśmy jedli zamiast jedliśmy,żeśmy czytali zamiast czytaliśmy itp.
    0
    zgłoś
  • Marek
    2012-10-03 03:12
    "Tą" zamiast "tę" (politycy, dziennikarze, dziadostwo, maturzyści),
    nachalne nieużywanie wołacza (dziennikarze i żule na ulicy),
    "dokładnie" (wszystkowiedzące pokolenie 30-łatków),
    wulgaryzmy (artyści, adwokaci, lekarze, kryminaliści i dziennikarze poza anteną).
    0
    zgłoś
  • Gruby
    2012-10-03 00:43
    weszłem, poszełm, wyszłem - niesamowicie mnie to ********
    0
    zgłoś
  • voiceinthedesert
    2012-10-02 22:34
    Najgorsze jest uparte nie mówienie nic w autobusach i tramwajach. Ludzie w Polsce są coraz bardziej jak "wyspy". Jeśli coś słychać, to przede wszystkim pijackie bełkoty i slowa chamskie. Dla chrześcijanina jest to przerażające, bo przecież mamy być jedną rodziną duchowo zjednoczoną Pięknem Chrystusa, a nie pijańskim "ku...niem"! Co za przerażające społeczeństwo!
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama