Reklama
Reklama
Reklama

O co kaman? 9 irytujących anglicyzmów, które zawładnęły polszczyzną

6 sierpnia 2012, 09:34 aktualizacja 26 listopada 2019, 08:10
Liczba słów obcego pochodzenia, które wtrącamy do naszych wypowiedz, wciąż rośnie
Liczba słów obcego pochodzenia, które wtrącamy do naszych wypowiedz, wciąż rośnie / Shutterstock
Używając słów obcego pochodzenia, chcemy zwykle zabłysnąć erudycją i dobrze wypaść przed rozmówcą. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy, że niektóre w tych wyrazów nie wywołują pozytywnego wrażenia. Przeciwnie: wielu ludzi irytują, a tego, kto z nich korzysta, mogą ośmieszać.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
jezyk zapożyczenia emocje emocje kobiety
Reklama

Komentarze (55)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • sweetie
    2014-02-08 09:14
    nie mylcie głupki dressingu, sauce, i gravy jesteście głupsi niż wam się wydaje
    1
    zgłoś
  • straniera
    2014-02-08 08:42
    śmieszny je pl język nie mający własnego odpowiednika lac. kontynuować!!! śmieszny jak przekłada die Kneipe na the pub, albo handel na biznes!!! no i za bili dzieci we Wrześni!!! ten kretyn i pajac W superstacji w rozmowie o języku nie potrafił skojarzyć że w napływie niem. słów w rzemiośle pierwsze z nich to handel.
    0
    zgłoś
  • yes yes
    2013-09-03 14:40
    ALE WSTYD! TE DEBILNE “WSTAWKI” TO DOWÓD NA TO, ŻE JESTEŚMY KULTUROWYMI WASALAMI, NIEWOLNIKAMI – ang. SLAVES.
    0
    zgłoś
  • ada
    2013-06-14 15:01
    A jakąś szkołę kończyłaś ? Jakieś kursy...
    Skąd mozemy wiedziec ze bedziesz to tłumaczyła w taki sposób jaki powinnaś?
    0
    zgłoś
  • Internetowy
    2012-12-19 13:34
    Mądrze gada, czy też plecie,
    ma swój język Polak przecie!
    Tośmy już Rejowi dłużni,
    że od gęsi nas odróżnił.
    Rzeczypospolitej siła
    w jej języku również tkwiła...
    Dziś kruszeje ta potęga,
    dziś z angielska Polak gęga...
    Pierwszy przykład tezy tej:
    zamiast dobrze jest okej!
    Dalej iść śladami tymi,
    to nie twarz dziś masz a imidż...
    Co jest w stanie nas roztkliwić ?
    Nie życiorys czyjś, lecz siwi !
    Gdzie byś chciał być w życiu, chłopie?
    Nie na czubku, lecz na topie ...
    Tak Polaku gadaj wszędy!
    Będziesz modny... znaczy trendy
    i w tym trendzie ciągle trwaj,
    nie mów żegnam, mów "baj-baj"!
    Gdy ci nietakt wyjdzie spory,
    nie przepraszaj! Powiedz: Sory!
    A gdy elit chcesz być bliżej,
    to nie "Jezu" mów, lecz Dżizes ...
    Kiedy szczęścia zrąb ulepisz,
    powiedz wszystkim, żeś jest hepi!
    A co ciągnie cię na ksiuty?
    Nie uroda ich, lecz bjuty !
    Dobry Boże, trap się trap...
    Dziś nie knajpa już, lecz pab!
    A gdy coś jest ci nie w smak,
    Pokazujesz palcem fak!
    No, przykładów dosyć, zatem
    trzeba skończyć postulatem,
    bo gdy język rani uszy,
    to jest o co kopie kruszyć!
    więc współcześni poloniści
    walczcie o to, niech się ziści:
    Żeby wbrew tendencjom modnym
    polski znów był siebie godny!
    Pazurami ! Wet za wet !
    Bo do d... będzie wnet...

    Post Scriptum:
    Angielskiemu nie ubędzie
    kiedy Polski Polskim będzie...
    0
    zgłoś
  • Centrala
    2012-09-27 12:03
    Co za bzdura! 'Zona' jest akceptowanym słowem w naszym języku. Zapraszam do lektury słownika języka polskiego!
    0
    zgłoś
  • kjm
    2012-09-17 14:13
    Czy szkoła speakup sponsorowała ten tekst czy płacą forumowiczom? Jeśli to drugie, to ile można dostać za dobre słowo? ;)
    0
    zgłoś
  • Olgierd B.
    2012-09-12 10:58
    2/3 przytoczonych przykładów to słowa, które weszły do języka polskiego przez międzynarodowe korporacje. Większość z nich przyjęła się ze względów praktycznych. Język jest żywy i kształtuje się pod wpływem czynników zewnętrznych. Żyjemy w czasach, które charakteryzuje tendencja do skracania, przyspieszania. Przykładowy "Business brunch" wszedł do naszej mowy, ponieważ łatwiej powiedzieć, że jest się umówionym z klientem na brunch niż na "późne drugie śniadanie". Irytujące jest natomiast używanie anglojęzycznych zamienników dla słów, które w języku polskim również są krótkie i dość precyzyjnie określają obiekt/zjawisko, ale to już zasługa polskich edycji muzycznych kanałów telewizyjnych dla nastolatek.
    1
    zgłoś
  • miczko
    2012-08-29 17:28
    Coraz więcej osób zna język angielski, na kursach SpeakUp na które ja chodze jest pełno ludzików wiec na pewno też ten język wkracza do naszego codziennego słownictwa.
    0
    zgłoś
  • outsourcing
    2012-08-28 20:38
    uzywanay nawet w witrynach powaznych polskich firm
    0
    zgłoś
  • jajaj
    2012-08-27 10:52
    przestańcie pieprzyć z tym "cool"... od lat to wszędzie widzę, że niby młodzież tak do siebie mówi. Mam teraz 20 lat i słyszalem to może raz w życiu, po czym dziewczyna została za to słowo wyśmiana. To takie wieśniackie, mówić, że coś jest "kul", nawet dzieciaki tak do siebie nie mówią.
    0
    zgłoś
  • O Jezuuu
    2012-08-17 08:47
    Keczap ...
    0
    zgłoś
  • borubar
    2012-08-15 22:29
    Mi się niedobrze robi gdy słyszę słowa mega i celebryta. Wszystko jest mega fajne, mega dużo, mega ciężko itp. Krew mnie zalewa gdy jakiś durny komentator popisuje się angielszczyzną używając słów corner albo goalkeeper. No i oczywiście jakże popularny coaching.
    0
    zgłoś
  • mieszko
    2012-08-14 19:13
    Ludzie tak naprawdę wzięliby sie i nauczyli języka angielskiego. Ja jestem po kursach w Speakup i widze po sobie jak dobrze mozna umieć i potem posługiwać sie angielskim, ale z głową , nie z popisem jak tutaj.
    0
    zgłoś
  • kozik
    2012-08-13 14:59
    Nic mnie chyba tak nie wkurza jak "łał" (wow), a wysoko też notuję w nielubieniu gdy mi różni, często nieznani, ludzie namolnie życzą "dobrego dnia" - zwłaszcza gdy akurat jestem na kacu. Gdy mnie ktoś zaprasza na "lunch" zawsze odmawiam twierdząc, że mam po "lunchach" zgagę, wzdęcia i wiatry (wyobraźcie sobie jakie miałbym po "brunchach"). Nie przepadam też gdy w jakiejś firmie nazwy komórek organizacyjnych kończą się na -ing, a projekty np. pism to oczywiście "drafty"..
    0
    zgłoś
  • W.
    2012-08-13 14:18
    Jaki naród taki język
    0
    zgłoś
  • POlak
    2012-08-13 12:29
    Nie zapominajmy o dizajnie, sorkach,fejsie,trendy,itp.
    0
    zgłoś
  • fdfsd
    2012-08-12 17:03
    NOWOMOWA Lemingów ... w dodatku ROBOLI. Jesteś pracownikiem ETATOWYM ... to jesteś zerem i nic tego nie zmieni, nawet wysoka pensja.
    0
    zgłoś
  • swiss made
    2012-08-10 11:02
    dokladnie,to rezyko sie nie karkuluje
    0
    zgłoś
  • asx
    2012-08-10 10:26
    Akurat "dinner" Anglicy wzieli od Francuskiego "diner", a z kolei Francuzi z laciny.
    Slowo "dis junare" znaczylo "przerwac glod" .
    Na poczatku w starym jez.francuskim "disner" zmienilo sie w Angli na "dinner".
    Cala angielska arystokracja mowila wylacznie po francuzku.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama