Badanie było ogólnopolskie i przeprowadzane na osobach w wieku 15-59 lat za pomocą wywiadów telefonicznych. Uczestnicy mieli do dyspozycji 10-stopniową skalę, gdzie dziesiątka oznaczała, że: "reklamy w zeszłym tygodniu bardzo mnie irytowały" a jedynka – "że wcale mi nie przeszkadzały".

Reklama

30 PROCENT Z NAS MÓWI: REKLAMOM NIE!

Polacy wykazali się tu silną opinią na ten temat – 1/3 pytanych była zdecydowanie niechętna pokazywanym w telewizji reklamom. Tyle samo osób stwierdziło jednak, że reklamy im nie przeszkadzają albo mało się nimi przejmują.

Choć panowie spędzają przed telewizorem mniej czasu niż kobiety, dziennie o 48 minut mniej, to jednak łatwiej ich wyprowadzić z równowagi, niż kobiety – jak wskazują wyniki projektu WIR (Wskaźnik Irytacji Reklamą - stworzył go dział badawczy OmnicomMediaGroup. ). "Warto pamiętać, że respondenci płci męskiej generalnie stanowią w badaniach marketingowych grupę, która zwykle charakteryzuje się większym poziomem niezadowolenia i negatywnych ocen, ponadto opisane różnice są w tym przypadku stosunkowo niewielkie" – wyjaśniają jednak przedstawiciele OMG Metrics.

Wiekowo, najbardziej zirytowane są starsze osoby, emeryci i renciści, dla których telewizja stanowi często jedyną rozrywkę w życiu. Średnio spędzają oni przed telewizorem 6 godzin 30 minut dziennie. Dla porównania młodzi ludzie między 15 a 24 rokiem życia oglądają telewizję 2 godziny 13 minut dziennie.

Szkoda tylko, że nikt nie zapytał badanych, dlaczego tak bardzo irytują ich reklamy w polskiej telewizji. Czy to dlatego, że są łopatologiczne, mało dowcipne i bez polotu, czy też dlatego że nachalnie wkraczają do naszych domów z większą głośnością niż oglądane przez nas akurat programy?