Jesteście razem od pewnego czasu, ale czujesz, że coś nie gra. Jest tak... mdło, bezpiecznie, ale bez perspektyw na przyszłość, bez tego dreszcza, który towarzyszył wam na początku. Co się stało? Być może wpadliście w jedną z trzech pułapek, w jakie wpada wiele par. Zresztą przekonaj się sama...

Reklama

CO SIĘ Z WAMI STAŁO?

1.Na pewno wymagasz od niego wystarczająco dużo: tak, tak. To wcale nie znaczy, że masz być wiecznie niezadowoloną heterą. Ale jeśli facet się z tobą nie liczy, a ty przechodzisz nad tym do porządku dziennego, to on dalej będzie cię w ten sposób traktował. Powiedz mu, że nie podoba ci się jego taki brak szacunku, że skoro jesteście razem, to niestety, on musi liczyć się z twoimi potrzebami i twoim zdaniem. Jeśli nie będziesz od niego tego wymagała, to i on od ciebie wymagał nic nie będzie. Po co zatem żyć w takim układzie?

2.Nigdy się nie kłócicie: i w imię świętego spokoju zamiatacie sprawy pod dywam. Błąd. Są sprawy, które trzeba przegadać, nawet ostrym tonem (oczywiście unikajcie obrzucania się obelgami, to jest zupełnie niekonstruktywne). Z takiej wymiany poglądów może wyjść tylko coś dobrego.

3.Nie poruszacie kwestii finansowych: a to przecież przez pieniądze ludzie najczęściej się krozstają. Jeśli to dla was z jakichś tam powodów krępujące, to musicie chociaż ustalić,kto za co płaci i na ile możecie sobie pozwolić. Kwestie inwestowania pieniędzy i mądrego nimi gospodarowania zostawcie sobie na później, bo to wyższa szkoła jazdy. To nie znaczy, że do tego etapu nie dojdziecie.

____________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Celebryci rozebrali się "dla sprawy"
>>> Po czym poznać, że mu na tobie zależy?
>>> Hinduski seks to nie tylko "Kamasutra"