Każdy z nas jest czyimś byłym lub byłą. To fakt, z którym trudno polemizować. Ale co zrobić w sytuacji, gdy eksdziewczyna twojego ukochanego dzwoni do niego po kilka razy dziennie i pyta o wszystko, prosi o pomoc lub mu się zwyczajnie zwierza?

Reklama

Taka sytuacja to znak, że chyba nie ma nikogo, kto mógłby jej służyć radą, albo ma, ale nie jest w stanie zapomnieć o twoim (teraz twoim) facecie i bardzo jej zależy na utrzymywaniu kontaktu. O ile jest on sporadyczny, to nie ma problemu. Byli kiedyś razem i to wcale nie znaczy, że nadal mają się ku sobie, nie wpadaj więc w paranoję. Ale jeśli twój partner odłoży słuchawkę po kolejnej godzinnej rozmowie z dawną miłością zapytaj go, czy NAPRAWDĘ chce, żeby tak często do niego dzwoniła?

Spróbuj spokojnie zapytać, czy on naprawdę jest jedyną osobą, z którą ona może porozmawiać? Często jest tak, że mężczyzna może nie chcieć takich kontaktów, ale zachęca do nich byłą partnerkę samym odbieraniem telefonów.

Powiedz swojemu ukochanemu, że takie telefony w twojej obecności są dla ciebie co najmniej kłopotliwe. Zapytaj poza tym, czy nie ma poczucia, że tę godzinę mógłby spożytkować inaczej. Uświadom mu, że takie relacje z kimś, kto z założenia jest mniej ważny w jego życiu od ciebie (przecież nie rozstali się bez powodu), źle wpływają na wasz związek. Powinien to zrozumieć, a ty nie miej poczucia, że jesteś heterą. Teraz jesteście razem i tylko to się liczy.