Któż nie marzy o szczęściu w miłości? A jak już jest miłość, a na dodatek zegar tyka, szczęściu można przecież pomóc. Z takiego założenia wychodzi niejedna kobieta, która, nie mogąc doczekać się pierścionka zaręczynowego, sama decyduje się przejąć inicjatywę. Oto bardziej i mniej cywilizowane metody gotowych na wszystko pan.

GROŹBA I SZANTAŻ Jedna z najbardziej cywilizowanych metod zdesperowanych kandydatek na żony. Jak wynika z raportu opublikowanego przez "Daily Mail", groźba odejścia to jedna z najpopularniejszych strategii zaciągania przed ołtarz opornego partnera. Raport powstał na podstawie ankiety przeprowadzonej na 3600 paniach, które wzięły ślub w ostatnim roku. Spośród wszystkich tych szczęśliwych mężatek aż co trzecia dopięła swego dopiero, gdy zagroziła odejściem! Panowie widać nabierają odwagi dopiero, gdy są postawieni pod ścianą.



TAJEMNICZY ADORATOR Gdy w związek zakrada się rutyna, cierpi namiętność i motywacja do dbania o partnera. Sytuacja zmienia się, gdy do gry wkracza ten trzeci lub ta trzecia. To może trochę straszne, ale zazdrość potrafi uskrzydlić jak mało co! A obawa przed stratą partnera uświadamia nam jego zalety.

Ten fakt wykorzystują też kandydatki na żony. Można zorganizować sobie "tego trzeciego", ale czemu nie oszczędzić sobie energii i po prostu go sobie nie... wymyślić? Panowie! Jeśli wasza partnerka otrzyma bukiet kwiatów z dołączonym doń liścikiem od tajemniczego wielbiciela, macie prawo nabrać podejrzeń. Podejrzeń nie o zdradę, ale... oszustwo. 17 proc respondentek przyznało, że do oświadczyn ich mężczyznę sprowokował bukiet kwiatów od tajemniczego wielbiciela wraz z liścikiem, który... wysłały one same.



MAŁA ZAMIANA RÓL Do walki o małżeńskie i rodzinne szczęście można stanąć też uczciwie, z otwartą przyłbicą, oko w oko z wrogiem. Skoro czas leci, a ukochany wciąż nie wypowiada słów oświadczyn, dlaczego nie zrobić tego za niego? 17 proc respondentek postanowiło nie czekać, aż zaręczynowy pierścionek w cudowny sposób wsunie się na ich palec. Nie mogąc doczekać się oświadczyn, oświadczyły się same.



CZY TA CIĄŻA JEST PRAWDZIWA? "Złapała go na dziecko" - słyszymy często i zdarza się, że jest to prawda. Rzekoma "wpadka" potrafi dobrze ułożyć przyszłe życie... Jeśli ciąża nie udaje się mimo starań lub też kobieta nie jest gotowa na ryzyko, ciążę można... wymyślić. Ten fortel jest szczególnie popularny wśród najmłodszych kobiet - w wieku od 16 do 20 lat. Co trzecia panna młoda z tej grupy przyznała, że złapała męża "na dziecko" lub... udając ciążę.