Najpierw trzeba nałożyć na twarz podkład. Pół godziny zajmuje samo prostowanie włosów. Jeszcze tylko róż na policzki, kredka do oczu, tusz do rzęs i można wyjść z domu. Od początku szkoły średniej tak właśnie wyglądają codzienne zabiegi pielęgnacyjne 14-letniej Jordan. Pochłaniają około 90 minut dziennie. To i tak nic w porównaniu z bezustannymi myślami o swojej wadze. Jej cel: schudnąć 12 kilo aż do wymarzonego rozmiaru 10.

NIEDOŚCIGNIONY IDEAŁ

Tego można się było spodziewać - nienaturalnie wyretuszowane zdjęcia lansują nierealistyczny i szkodliwy ideał. Potwierdził to raport grupy naukowców, opublikowany w listopadzie w ramach kampanii przeciwko agresywnemu retuszowaniu fotografii - donosi "The Sun" w artykule publikowanym przez Onet.pl.

Obecnie retuszuje się wszystkie właściwie zdjęcia w czasopismach o modzie i życiu gwiazd, do tego dochodzi powszechne poddawanie się operacjom plastycznym. „Nasze analizy wskazują, że ideał ludzkiego ciała proponowany w mediach rodzi niezadowolenie z własnego, co z kolei stanowi jeden z najpoważniejszych czynników ryzyka w szeregu zaburzeń żywnościowych” – mówi doktor Helga Dittmar z uniwersytetu w Sussex, jedna z autorek badania. Efekt? Już połowa brytyjskich dziewcząt pomiędzy 11. a 16. rokiem życia się odchudza. Co ósma myśli o nałożeniu opaski na żołądek, a co czwarta – o operacji chirurgicznej. To szokujące dane.

czytaj dalej...


BEZ MAKIJAŻU JESTEM NAGA

„Jeśli wyjdę z domu bez makijażu, czuję się naga i cały czas myślę o swoim wyglądzie – chyba uważam się za brzydką. Nie jestem za młoda na makijaż. Znam 10-letnie dziewczynki, które noszą tusz i podkład. To normalne” – mówi Jordan. W szkole z koleżankami rozmawiają o chłopcach, ubraniach i idealnej wadze. „Jak oglądam pisma, czuję, że mam nadwagę” – zwierza się rówieśniczka Jordan, Zoe. „Wydaje mi się także, że część winy za to ponosi internet. Ciągle wyskakuje okienko z napisem >>Schudnij 5,5 kilo w kilka tygodni<<. Mam wtedy wrażenie, że też powinnam to zrobić”.
Zoe unika lekcji pływania, by nikt nie zobaczył jej w kostiumie kąpielowym. Razem z koleżankami oglądają kolorowe czasopisma z pięknymi zdjęciami celebrytek. „Bardzo byśmy chciały mieć takie włosy, makijaż albo figurę jak one, ale to jest przeważnie niemożliwe” – mówi Zoe.

STRACONE DZIECIŃSTWO

Ta iluzja nieobca jest jej rówieśniczkom. „Nie zdawałam sobie sprawy, że plakaty i reklamy w telewizji były korygowane graficznie. Zawsze myślałam, że modelki naprawdę tak wyglądają” – przyznaje Jordan. „Nabrać” na tę iluzję dają się również chłopcy, którzy porównują swoje rówieśniczki z celebrytkami. „Mówią, że masz duży tyłek albo straszne ciuchy albo że powinnaś się zastanowić nad operacją, jak będziesz starsza” – opowiada Joe.

14-letnia Zoe uważa swoje dzieciństwo za skończone. Przyznaje, że czuje presję dojrzałego wyglądu i zachowania. I że tęskni za czasami, gdy nikt nie mówił jej, że powinna schudnąć lub lepiej wyglądać.